Prof. Wielomski wskazuje, dlaczego nie dziwi go wygrana Luli w Brazylii

Prof. Wielomski wskazuje, dlaczego nie dziwi go wygrana Luli w Brazylii

Dodano: 
Luiz Inacio Lula da Silva
Luiz Inacio Lula da Silva Źródło: PAP/EPA / Sebastiao Moreira
Brazylia wybrała nowego prezydenta. Prof. Adam Wielomski wskazał, dlaczego nie jest zaskoczony wygraną Luli da Silvy.

Luiz Inacio Lula da Silva wygrał wybory prezydenckie w Brazylii, pokonując urzędującego od 2019 r. prawicowego polityka Jaira Bolsonaro.

Wielomski: Brazylia idealna dla radykalizmu

"Nie zaskakuje mnie zwycięstwo Luli da Silvy. Brazylia = idealne miejsce dla radykalizmu, gdyż jest tam bardzo słaba klasa średnia i radykalne rozczłonkowanie narodu pod względem zamożności. Brazylia ma jeden z najwyższych wskaźników Giniego na świecie (wskaźnik rozwarstwienia). Problem w tym, że Lula zamiast zainicjować rewolucję własnościową, będzie popierał rozdawnictwo na prawo i lewo, co tworzy lewicowy elektorat zamiast rozwiązać problem braku klasy średniej. Swoją drogą to polityka podobna do rządów PiS" – ocenił politolog i publicysta.

facebook

Lula pokonał Bolsonaro

Najwyższy Sąd Wyborczy Brazylii ogłosił, że niedzielne wybory prezydenckie wygrał w drugiej turze Luiz Inacio Lula da Silva, były prezydent kraju, który zdobył 50,9 proc. głosów. Lula pokonał obecnego prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro, który uzyskał 49,1 proc. głosów.

– Dzisiaj jedynym zwycięzcą są Brazylijczycy. To nie jest zwycięstwo moje ani Partii Pracujących, ani partii, które wspierały mnie w kampanii. To zwycięstwo ruchu demokratycznego, który uformował się ponad partiami politycznymi, osobistymi interesami i ideologiami, dzięki czemu demokracja zwyciężyła – powiedział Lula w przemówieniu skierowanym do swoich sympatyków w Sao Paulo.

Euforia Lewicy

Wynik wyborów w Brazylii z zadowoleniem przyjmują środowiska skrajnie lewicowe. Na profilu partii RAZEM czytamy, że wygrana Luli oznacza "m. in. ukrócenie wycinki puszczy amazońskiej i prowadzenie sprawiedliwie społecznej polityki". "Gratulujemy i trzymamy kciuki za tę kadencję!" – pisze Lewica.

Charakterystyczny fragment obrazujący podejście Luli do gospodarki zamieścił na Twitterze jeden z polityków Lewicy. Cytowana wypowiedź prezydenta elekta wydaje się wyraźnie potwierdzać diagnozę prof. Wielomskiego.

"Mamy obowiązek zagwarantować, żeby każdy Brazylijczyk mógł codziennie jeść śniadanie, obiad i kolację. To znów będzie priorytetem mojego rządu". Lula da Silva, prezydent elekt Brazylii w swoim pierwszej wypowiedzi po wygranej – przytoczył wypowiedź Luli członek zarządu Lewicy Razem, Bartosz Grucela.

twitterCzytaj też:
Harari obnażony

Źródło: Facebook / Twitter
Czytaj także