Kałużny: Tusk był polskim spoiwem układu niemiecko-rosyjskiego

Kałużny: Tusk był polskim spoiwem układu niemiecko-rosyjskiego

Dodano: 31
Mariusz Kałużny (Solidarna Polska)
Mariusz Kałużny (Solidarna Polska) Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Donald Tusk prowadził bardzo mocą politykę prorosyjską i proniemiecką, co w konsekwencji wpłynęło bardzo źle na rozwój Polski – mówi poseł Solidarnej Polski Mariusz Kałużny w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl.

DoRzeczy.pl: Politycy Solidarnej Polski przekonują, że Donald Tusk powinien stanąć przed Trybunałem Stanu. Dlaczego?

Mariusz Kałużny: Przez wiele lat myślałem, że Donald Tusk jest tylko takim politycznym cynikiem i cwaniakiem, czy bajerantem, który jedno mówi, drugie robi i chce tylko zdobyć władzę. Okazuje się, że Tusk jest poważniejszym graczem politycznym i tutaj nie boję się powiedzieć, że jego działania przynajmniej ocierają się o zdradę stanu i Polski. Dlatego trzeba to zbadać.

Tylko jakie są do tego podstawy?

Donald Tusk prowadził bardzo mocą politykę prorosyjską i proniemiecką, co w konsekwencji wpłynęło bardzo źle na rozwój Polski. Wiemy dobrze, że w Unii Europejskiej otrzymywał wysokie stanowiska i powstaje pytanie, w czyim interesie pracował w Polsce ten polityk? Dla mnie nie ma złudzeń, że Tusk powinien stanąć przed Trybunałem Stanu, a komisja w tej sprawie ma pokazać opinii publicznej dlaczego powinno się tak stać. Proszę zauważyć, że zachodni politycy, tacy jak były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson jasno wskazali, że wojna na Ukrainie jasno pokazała, kto i jakie prowadził interesy. Czy naprawdę Tusk będąc przez tyle lat w polityce nie wiedział, jakie interesy Niemcy robią z Rosjanami? Tusk był polskim spoiwem układu niemiecko-rosyjskiego.

Czyli Solidarna Polska popiera pomysł komisji śledczej zaproponowanej przez premiera Morawieckiego?

Oczywiście, że popieramy takie działania. Trzeba pokazać wszystkie dokumenty dotyczące tej sprawy. Politycy powinni być oceniani nie tylko za to co mówią, ale również co robią i jakie to ma konsekwencje dla Polski. Tusk dziś jeździ po Polsce i krzyczy o drożyźnie i inflacji, a należy zadać pytanie, kto przez lata doprowadzał do tej sytuacji? Decyzje związane z suwerennością energetyczną i niezależnością, to decyzje, które buduje się latami, ale również ich konsekwencje widoczne są przez lata. Przez dwadzieścia lat w Polsce rządziła postkomuna, a później jej ojciec chrzestny Donald Tusk. Opinia publiczna powinna zobaczyć jak wyglądały umowy gazowe z Rosją oraz inne fakty z tym związane.

Czytaj też:
Scheuring-Wielgus usłyszała zarzuty
Czytaj też:
PiS chce komisji ws. energetyki. Ziemkiewicz: Gdyby PO nie była partią kolaborancką...

Źródło: DoRzeczy.pl
 31
Czytaj także