"W przeciwnym razie zajmie się tym armia rosyjska". Ławrow ostrzega

"W przeciwnym razie zajmie się tym armia rosyjska". Ławrow ostrzega

Dodano: 23
Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Rosji
Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Rosji Źródło: Wikimedia Commons
Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow powiedział, że albo Kijów spełni żądania Moskwy, albo sprawę rozstrzygnie armia rosyjska.

– Wróg doskonale zdaje sobie sprawę z naszych propozycji dotyczących demilitaryzacji i denazyfikacji terytoriów kontrolowanych przez reżim kijowski, a także eliminacji zagrożeń dla bezpieczeństwa Rosji, które pochodzą stamtąd i obejmują nasze nowe terytoria – stwierdził Ławrow, mając na myśli okupowane przez siły rosyjskie obwody na wschodzie i południu Ukrainy (ługański, doniecki, chersoński i zaporoski).

– Pozostało jeszcze trochę do zrobienia - zaakceptować te propozycje w sposób polubowny. W przeciwnym razie armia rosyjska zajmie się tą sprawą – oświadczył szef rosyjskiej dyplomacji.

Przekonywał również, że "jeśli chodzi o ewentualną kontynuację konfliktu, to piłka jest po stronie reżimu kijowskiego i Waszyngtonu, który za nim stoi". – W każdej chwili mogą położyć kres temu bezsensownemu oporowi – dodał Ławrow.

Wojna z Ukrainą. Dla Rosji to "specjalna operacja wojskowa"

Rosja nie nazywa swoich działań przeciwko Ukrainie wojną, lecz "specjalną operacją wojskową" i domaga się od Kijowa "demilitaryzacji i denazyfikacji" kraju, a także uznania zaanektowanego Krymu za rosyjski.

24 lutego Władimir Putin wysłał wojska na Ukrainę w odpowiedzi na prośbę przywódców samozwańczych republik Donieckiej i Ługańskiej, które wcześniej Rosja uznała za niepodległe i podpisała z nimi umowy o współpracy i wzajemnej pomocy.

Inwazję rosyjskich wojsk na Ukrainę poprzedziło telewizyjne wystąpienie Putina, w którym poinformował, że podjął decyzję o przeprowadzeniu "specjalnej operacji wojskowej" w celu ochrony osób "cierpiących nadużycia i ludobójstwo przez reżim kijowski".

Putin wywołał największą wojnę w Europie od 1945 r.

Niedawno Putin powiedział, że nie żałuje rozpoczęcia "specoperacji" i traktuje wojnę z Ukrainą jako przełomowy moment, w którym "Rosja w końcu oparła się hegemonii Zachodu po dziesięcioleciach upokorzeń od upadku Związku Radzieckiego".

Atakując Ukrainę, Putin wywołał największy konflikt zbrojny w Europie od momentu zakończenia II wojny światowej i ściągnął na Rosję bezprecedensowe sankcje ze strony Stanów Zjednoczonych, Unii Europejskiej i innych krajów Zachodu.

Czytaj też:
Gwarancje bezpieczeństwa dla Rosji. Moskwa stawia warunek

Źródło: TASS / Reuters / Interfax-Ukraina
Czytaj także