W noc sylwestrową Siły Zbrojne Ukrainy zaatakowały budynek szkoły zawodowej w Makiejewce w obwodzie donieckim, gdzie znajdowały się tymczasowe kwatery rosyjskiego wojska. Od 2014 roku terytorium znajduje się pod kontrolą Donieckiej Republiki Ludowej. Według strony ukraińskiej, zginęło około 400 rezerwistów wojsk Federacji Rosyjskiej z obwodu saratowskiego, których zmobilizowano na wojnę. Kolejnych 300 rekrutów miało zostać rannych.
Natomiast Ministerstwo Obrony Rosji potwierdziło, że Ukraińcy dokonali ataku rakietowego, wystrzeliwując sześć rakiet z systemu HIMARS, z czego dwa pociski zostały zestrzelone, a cztery trafiły w cel i tym samym zabiły 63 żołnierzy armii rosyjskiej. Zdaniem Rosjan, później liczba ofiar wzrosła do 89.
Według doniesień medialnych, Ukraińcy z powodzeniem przeprowadzili atak, ponieważ personel wojskowy Rosji obecny w Makiejewce aktywnie korzystał z telefonów komórkowych, co ułatwiło ich lokalizację.
Rosyjscy żołnierze zostaną ukarani?
Wiceprzewodniczący Dumy Państwowej Andriej Miedwiediew ostro skrytykował wojskowych armii Federacji Rosyjskiej. Jak przekazał w środę portal Wprost.pl, polityk w mediach społecznościowych zauważył, że masakra w Makiejewce "ma podłoże w długotrwałej, niezwykle niskiej jakościowo selekcji kadry wyższego szczebla".
"Jawny antyintelektualizm, wsparty źle rozumianą brutalnością, jest tą samą substancją, na której dorastało pokolenie dzisiejszych rosyjskich żołnierzy" – stwierdził Miedwiediew i wezwał do ukarania winnych.
"Ludzie to najcenniejsza i najważniejsza rzecz, jaka istnieje w Rosji. Władze, czy to cywilne, czy mundurowe, muszą zrozumieć, że bez uznania wartości życia każdego obywatela, każdego żołnierza i oficera nie stanie się nic. Kobiety nie będę rodzić nowych" – oznajmił wiceszef Dumy.
Czytaj też:
Rosja podaje większy bilans ofiar z Makiejewki. O atak obwinia... swój personel wojskowyCzytaj też:
Masakra w Makiejewce. Rosjanie żądają zemsty na sojusznikach Ukrainy z NATO
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
