Notatnik malkontenta II Niemcy odpowiedziały na notę dyplomatyczną Polski, dotyczącą reparacji, a właściwie zadośćuczynienia, bo, jak wiadomo, słowo „reparacje” się w polskim dokumencie nie pojawiło.
Nic zresztą dziwnego – gdyby się tam znalazło, argumenty za tym, że sprawa jest dawno zamknięta, Berlin miałby jeszcze mocniejsze. Jednak i tak niemiecka odpowiedź nie zaskakuje: Niemcy odpowiadają, że tematu podejmować nie zamierzają, bo sprawę odszkodowań dla Polski uznają za zakończoną.
Cały felieton dostępny jest w 2/2023 wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
