Między potęgą a słabością
  • Paweł LisickiAutor:Paweł Lisicki

Między potęgą a słabością

Dodano: 
Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen i premier Mateusz Morawiecki
Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen i premier Mateusz Morawiecki Źródło: Wikimedia Commons
W RZECZY SAMEJ | W środę wieczorem Sejm, jak można się było spodziewać, odrzucił poprawki Senatu i ustawa nowelizująca prawo o Sądzie Najwyższym wylądowała na biurku prezydenta Andrzeja Dudy.

Co zrobi z nią prezydent – nie wiem. Wprawdzie ustawa jest pod każdym względem fatalna: pogłębia chaos, praktycznie uniemożliwia dochodzenie sprawiedliwości, prowadzi do niekończącego się przeciągania nawet zamkniętych procesów, wreszcie pozbawia głowę państwa ważnej, pozytywnej prerogatywy – prawa do ostatecznej nominacji sędziów – ale wszystkie te wady mogą się okazać niewystarczające, by prezydent zdobył się na odwagę i wyrzucił do kosza potworek legislacyjny spreparowany pospołu przez Komisję Europejską i premiera Mateusza Morawieckiego.

Całość dostępna jest w 7/2023 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także