Niemiecki dziennik: Prawicowy rząd PiS zniweczył wiele z relacji z Berlinem

Niemiecki dziennik: Prawicowy rząd PiS zniweczył wiele z relacji z Berlinem

Dodano: 
Flagi Polski i Niemiec, zdjęcie ilustracyjne
Flagi Polski i Niemiec, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Wikimedia Commons
"Niemcy i Polacy zaszli już dość daleko, jeżeli chodzi o wzajemne porozumienie. Prawicowo-narodowy rząd PiS wiele z tego zniweczył" – pisze niemiecka gazeta.

Niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung" komentuje obchody 25-lecia powołania Niemiecko-Czeskiego Funduszu Przyszłości, który wsparł realizację około 13 tysięcy projektów. W najbliższą sobotę z Pragi do Berlina pojedzie specjalny "pociąg kulturalny", w którym pasażerowie będą mieli okazję wysłuchać koncertu i fragmentów powieści czeskich twórców, a nawet obejrzeć kabaret. "Będzie to również celebracja przyjaźni, która łączy dziś oba kraje" – pisze autorka komentarza Viktoria Grossmann.

Jako kontrę, pokazano pociąg, który jeździ do Berlina z Polski. "Z kolei z Polski do Berlina jeździ od kilku tygodni pociąg z lokomotywą, na którym przedstawiono rodzinę Ulmów" – dodaje autorka, przypominając los rodziny Ulmów, którzy w czasie II wojny światowej ukrywali w swoim gospodarstwie Żydów, ale zostali wydani i zamordowani przez Niemców. "Pociąg to oskarżenie wobec niemieckich sąsiadów" – pisze Grossmann.

Komentatorka stwierdza, że podczas gdy w Warszawie dyskutowano na temat "najgorszych od lat stosunków między Polską a Niemcami, w Berlinie w tym samym czasie rozmawiano o tym, że doskonałe stosunki czesko-niemieckie mogą być europejskim wzorcem". Według Grossmann Fundusz Przyszłości "pozwolił stworzyć fundamenty, na których można budować w czasach nowej wojny za wschodnią granicą UE. Czechy i Niemcy to partnerzy, którzy mogą na sobie polegać, a Berlin wreszcie dostrzegł potencjał Czech jako pośrednika w relacjach z innymi krajami Europy Środkowej".

Rząd PiS przeszkadza w budowie dobrych stosunków

"To nie do pomyślenia w Polsce, gdzie nie ma zgody z niemieckimi historykami na wspólne spojrzenie na historię, a liczba godzin lekcyjnych dla niemieckiej mniejszości została zmniejszona" – pisze autorka.

Przekonuje, że "Niemcy i Polacy zaszli już dość daleko, jeżeli chodzi o wzajemne porozumienie", ale "prawicowo-narodowy rząd PiS wiele z tego zniweczył".

Zdaniem Grossmann z tego płynie nauka dla Czechów i Niemców: "aby Fundusz Przyszłości pozostał sukcesem, musi być dalej wypełniany. Przyjaźń potrzebuje wzajemnego uznania, pieniędzy oraz od czasu do czasu piwa. Tylko nie odpuszczać".

Czytaj też:
Ziobro: Potomkowie niemieckich morderców atakują polski rząd


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Deutsche Welle / "SZ"
Czytaj także