"Zaskakująca dla opinii publicznej". Siemoniak mówi o liście osób inwigilowanych Pegasusem

"Zaskakująca dla opinii publicznej". Siemoniak mówi o liście osób inwigilowanych Pegasusem

Dodano: 
Poseł KO Tomasz Siemoniak
Poseł KO Tomasz Siemoniak Źródło: PAP / Mateusz Marek
Potwierdzam, że ta lista będzie w pewnych elementach zaskakująca dla opinii publicznej – powiedział Tomasz Siemoniak o liście osób inwigilowanych za pomocą Pegasusa.

W ubiegłym tygodniu Sejm opowiedział się za powołaniem komisji śledczej ds. zbadania zastosowania oprogramowania Pegasus. Za powołaniem komisji było 432 posłów. Nikt nie był przeciw i nikt się nie wstrzymał. Pełna nazwa komisji brzmi: Komisja śledcza do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości wykorzystania w ramach czynności operacyjno-rozpoznawczych oprogramowania Pegasus.

W piątek Sejm będzie wybierał członków komisji. Po decyzji Prezydium Sejm z możliwości zasiadania w jej gremium zostali wykluczeni Michał Wójcik, Sebastian Kaleta i Jan Kanthak.

Komisja będzie dążyć do ustalenia tożsamości osób odpowiedzialnych za zakup tych narzędzi, analizować zastosowanie czynności operacyjno-rozpoznawczych wobec obywateli Polski oraz sprawdzać przypadki potencjalnego naruszenia praw obywatelskich i nadużyć władzy w tym kontekście, obejmując swym zasięgiem działania od 2015 r. do 2023 r.

Lista osób inwigilowanych

Jak stwierdził polityk Koalicji Obywatelskiej Tomasz Siemoniak lista osób, które były inwigilowane za pomocą Pegasusa jest znacznie dłuższa niż ta, która przedostała się do mediów. Jak dodał polityk, po jej podaniu do powszechnej wiadomości opinia publiczna będzie zaskoczona.

– Nie będę mówił tutaj na temat żadnych szczegółów tej listy. Myślę, że każdy, kto popatrzył na te nazwiska, które do tej pory się pojawiały w obiegu publicznym, dobrze widzi, że jednym z kryteriów byli ludzie niewygodni dla władzy. Więc proszę sobie dopowiadać, bo przecież Krzysztofa Brejzy nie inwigilowano w związku z tym, że ktoś w ratuszu w Inowrocławiu ukradł parę spinaczy […], tylko dlatego, że ujawnił nagrody premier Szydło – powiedział na antenie Polsatu News.

– Potwierdzam, że ta lista będzie w pewnych elementach zaskakująca dla opinii publicznej. Natomiast w jaką stronę to zaskoczenie pójdzie, tu nie wypowiadam się za tych, którzy w którymś momencie to zobaczą – dodał.

Czytaj też:
PiS ma wyznaczyć nowych kandydatów do komisji śledczej. Błaszczak komentuje

Źródło: Polsat News / 300polityka
Czytaj także