Premier potwierdza. Będzie rekonstrukcja rządu

Premier potwierdza. Będzie rekonstrukcja rządu

Dodano: 
Premier Donald Tusk
Premier Donald Tusk Źródło:PAP / Radek Pietruszka
Premier Donald Tusk potwierdził, że należy spodziewać się rekonstrukcji rządu. Kiedy nastąpią zmiany w składzie Rady Ministrów?

Podczas konferencji po posiedzeniu rządu Donalda Tusk stwierdził, że "co do rekonstrukcji rządu, ona na pewno się zdarzy". – Przełom wiosny i lata wydaje mi się stosownym momentem. Będzie ona zależała wyłącznie od merytorycznej oceny ministrów, albo ich decyzji politycznej. Są wybory do PE, pojawiają się sygnały, że być może niektórzy z ministrów będą chcieli wzmocnić te listy i kandydować do PE – powiedział Tusk dodając, że ministrów, którzy ewentualnie zdecydują się na start w wyborach do PE będzie niewielu.

Natomiast z pracą w rządzie pożegnają się ci, którzy – uznam jako premier – z jakichś powodów nie wykorzystali optymalnie tych miesięcy. Będę o tym dziś rozmawiał z liderami koalicji 15 października, bez żadnych emocji – wskazał.

Rekonstrukcja rządu. Tusk uderzy w Trzecią Drogę

Premier ponoć całkowicie zdominował już koalicję i zarządza nią jednoosobowo. "Od czasów poprzednich jego rządów krąg decyzyjny zawęził się już do jednej osoby" – informuje portal wprost.pl. O planach Donalda Tuska dot. rekonstrukcji rządu, do czego ma dojść jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, media pisały już od kilku tygodni.

W partii zarząd nie jest informowany o planach przewodniczącego, a w rządzie – najbliżsi współpracownicy. Stąd mniej przecieków na temat planowej rekonstrukcji rządu. Jedno wiemy, Donald straszy nią na posiedzeniach rady ministrów – przekonuje jeden z rządzących polityków.

Ponoć cały szereg polityków może obawiać się utraty posady w rządzie. Niektórzy jednak znajdą ratunek w postaci mandatów europosła.

Donald Tusk ma planować głęboką rekonstrukcję rządu, która obejmie nie tylko Koalicję Obywatelską, której szefem jest Tusk, ale również koalicjantów KO – PSL, Polskę 2050 oraz Lewicę.

Wprost.pl pisze, że do zmian może dojść w resorcie zdrowia, gdyż obecna minister Izabela Leszczyna ponoć zobaczyła, jak trudne ministerstwo przypadło jej do kierowania. – Przestraszyła się i chce kandydować do Europarlamentu – mówi rozmówca portalu.

Portal pisze również, że do europarlamentu mogą wystartować Bartłomiej Sienkiewicz oraz Borys Budka.

Czytaj też:
Problem z kolejną obietnicą Tuska. Hołownia: Nie jest przedmiotem umowy koalicyjnej
Czytaj też:
"Idiotami nie są". Kamiński apeluje do polityków PO

Źródło: X / wprost.pl
Czytaj także