Lider Partii Razem Adrian Zandberg, który zdobył 4,86 proc. głosów w I turze wyborów prezydenckich zdecydował, że nie przekaże swojego poparcia żadnemu z kandydatów. To wywołało oburzenie ze strony Jacka Żakowskiego.
Poseł Razem Marta Stożek wyjaśniła, że partia postanowiła, iż jej liderzy nie będą ujawniać swoich wyborczych preferencji. Jak wskazała, chodzi o możliwość dotarcia do wyborców obu kandydatów – Trzaskowskiego i Nawrockiego. Pytana o to, na kogo odda głos, odmówiła odpowiedzi: – Nie mogę tego powiedzieć. Ustaliliśmy z Zarządem Krajowym Partii Razem, że osoby poselskie i główne twarze nie będą mówić, na kogo będą głosować.
– Gdybyśmy się opowiedzieli po którejś ze stron, byłoby to polityczne. Dajemy nadzieję, chcemy być nową nadzieją – wskazała.
Wtedy Żakowski nie wytrzymał. Stwierdził, że politycy, na których mógłby głosować, mają przed nim coś do ukrycia. – Nie chcę głosować na polityków, którzy nie są w stanie powiedzieć, którą opcję Polski wybierają: prorosyjską czy prozachodnią – dodał. Zdaniem prowadzącego audycję dokonuje się obecnie wielki geopolityczny wybór na kilkadziesiąt lat. Po jednej stronie wolnościowa demokracja, po drugiej Trump, Simion i Nawrocki. – Partia lewicowa, progresywna, nie chce powiedzieć, po której jest stronie, zostaje z otwartymi ustami – oburzał się dziennikarz.
Poseł Razem odparła, że partia nie może być arbitralna. – Myślimy o tym, żeby mieć do kogo mówić w przyszłości. Jedyną drogą jest uzbieranie większego poparcia. Nie widzimy innej drogi niż zapracować (na głosy) i przekonywać – mówiła Stożek.
Żakowski: Byłem waszym wyborcą
Żakowski przywołał sondaż, według którego 70 proc. wyborców Partii Razem zadeklarowała poparcie Trzaskowskiego. – Nabierając wody w usta, idziecie przeciwko zdecydowanej większości własnego elektoratu. To wam nie przysporzy raczej wyborców – skwitował.
– Zrobię coming out. Ja też byłem waszym elektoratem. Nie wyobrażam sobie, żeby to się mogło powtórzyć, jeżeli nie jesteście w stanie dokonać wyboru między demokracją a autorytaryzmem – podsumował prowadzący.
Czytaj też:
"Wyborcza" zmienia narrację. "Nawrocki pomagał przestępcy seksualnemu"Czytaj też:
Trzaskowskiego trzeba zatrzymać. To starcie cywilizacyjne
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
