W jednym z wywiadów prezes Instytutu Pamięci Narodowej stwierdził, że "reparacje dotyczą sprawiedliwości historycznej, ale także naszej przyszłości i będę o nie walczył od pierwszego dnia mojej prezydentury". Dodał, że będzie walczył o tę sprawę od początku swojej ewentualnej prezydentury.
Słowa, wtedy jeszcze kandydata na prezydenta Polski, nie spodobały się w Berlinie. Ostro zareagowała na nie Erika Steinbach, była przewodnicząca Związku Wypędzonych w Niemczech, a obecnie polityk AfD. Teraz, po wygranej Nawrockiego, do sprawy odniósł się pełnomocnik ds. współpracy z Polską Knut Abraham.
– Uważnie słuchaliśmy tego, co mówiono w kampanii wyborczej i w tym zakresie jesteśmy przygotowani. Nasze stanowisko się nie zmieniło. Sprawa jest zamknięta z prawnego punktu widzenia, ale nie z politycznego, inaczej by pani o to nie pytała – powiedział w rozmowie z Deutsche Welle.
Abraham zwrócił uwagę, że niemiecki rząd mógłby zdobyć się na gest wobec żyjących jeszcze ofiar nazistów.
– Myślę, że dyskutowane są interesujące warianty. Ale wysyłanie sobie nawzajem rachunków nie jest rozwiązaniem zorientowanym na przyszłość – stwierdził i dodał, że Niemcy muszą "poradzić sobie" z wygraną Nawrockiego "najlepiej, jak potrafią". Pozytywnie ocenił w tym kontekście zaproszenie prezydenta elekta do Berlina, jakie wystosował prezydent RFN.
Nawrocki będzie walczył o reparacje
Karol Nawrocki wielokrotnie podkreślał konieczność uzyskania od Niemiec reparacji za straty poniesione przez Polskę podczas II wojny światowej. Jego zdaniem ta kwestia nie powinna być przedmiotem sporów politycznych w kraju, lecz wspólnym celem ponad podziałami.
Podczas spotkania z mieszkańcami Tomaszowa Mazowieckiego Nawrocki stwierdził, że reparacje w wysokości ponad 6 bilionów złotych należą się Polsce w sposób oczywisty. Z kolei w Biłgoraju prezes IPN zapowiedział, że jako prezydent będzie konsekwentnie domagał się reparacji od Niemiec, działając dyplomatycznie, ale stanowczo, w imieniu blisko 6 milionów Polaków zamordowanych przez III Rzeszę. Podkreślił, że choć dąży do współpracy ekonomicznej z Niemcami, nie zrezygnuje z walki o należne Polsce odszkodowania.
Czytaj też:
Sikorski: Zyskaliśmy na II wojnie światowej. Stanowski: Źle to zabrzmiałoCzytaj też:
Tusk jednym głosem z Merzem? "Kwestia reparacji zakończona"
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
