Widoki z trybun

Dodano: 
Stadion. Zdj. ilustracyjne
Stadion. Zdj. ilustracyjne Źródło: Unsplash / Alessio Patron
Monika Małkowska II W Cesarstwie Rzymskim stadiony urosły w sensie dosłownym i symbolicznym.

Przeobraziły się w miejskie areny, swego rodzaju popkulturowe centra, w których serwowano każdemu dostępną rozrywkę. Jej brak lud odczuwał równie dotkliwie jak niedostatek. I zamieszki gotowe

Z wariowałam chyba? Ze sportem znam się tylko z widzenia. Tymczasem zdarzyło mi się przeżywać chwile uniesienia za sprawą… stadionów. Przenosiłam się od jednego obiektu do następnego i odkrywałam wszystko, na co dotychczas nie zwracałam uwagi. Olśniło mnie za sprawą wystawy „Stadi. Architettura e mito” („Stadiony. Architektura i mit”). Obejrzałam ją w rzymskim MAXXI, Narodowym Muzeum Sztuki XXI Wieku. Trwała od kwietnia do 9 listopada 2025 r., a frekwencja była tam (prawie) jak na meczu. I gdybym miała wskazać najbardziej inspirujący pokaz spośród tych, jakie zdarzyło mi się obejrzeć w mijającym roku, bez wahania wybrałabym „Stadiony”.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także