"Poseł Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech w związku z naruszeniami praw i wolności na terytorium Polski gwarantowanych prawem międzynarodowym" – przekazał w poniedziałek za pośrednictwem platformy X mec. Bartosz Lewandowski, pełnomocnik byłego ministra sprawiedliwości.
Jak dodał, decyzja węgierskiego rządu została podjęta na mocy ustawy o prawie do azylu z 2007 r. "w związku z działaniami prokuratury i służb podległych rządowi RP, w wyniku których doszło do szeregu działań noszących znamiona politycznie motywowanych represji politycznych (np. unieważnienie paszportów zapowiedziane uprzednio przez członków rządu, pozbawienie środków do życia wskutek zabezpieczenia majątkowego)".
Nawrocki: Węgry mają prawo udzielić azylu Ziobrze
Do sprawy byłego ministra sprawiedliwości odniósł się podczas briefingu w Londynie prezydent Karol Nawrocki. Głowa państwa została zapytana o to, czy sama – będąc na miejscu Zbigniewa Ziobry – zdecydowałaby się na wyjazd z Polski.
– Jeśli pan redaktor chce mnie spytać, czy ja bym Rzeczpospolitą, nawet w obliczu łamania polskiego systemu praworządności przez obecnie rządzących, bym opuścił? Nie opuściłbym, bo jestem historykiem i wiem, że polski system był łamany także przez komunistów po 1945 roku – odpowiedział Nawrocki. – Ale są tacy, którzy nie mogąc liczyć na sprawiedliwy proces, Polskę opuszczają, a rządy innych państw podejmują decyzję o tym, czy przyznać im azyl czy nie – dodał.
Jednocześnie prezydent wyraził zrozumienie dla działań władz w Budapeszcie. – Jeśli chodzi o kwestie azylu, to myślę, że to bardziej pytanie do premiera Orbana. Taką decyzję podjęło państwo węgierskie, ma prawo ją podjąć i taka decyzja zapadła – ocenił Nawrocki.
Czytaj też:
Tusk skomentował ruch Ziobry. "Logiczny wybór"Czytaj też:
Ziobro: Korzystam z gościnności naszych bratanków Węgrów
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
