Zbigniew Ziobro uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Były minister sprawiedliwości poinformował, że zawnioskował też o ochronę międzynarodową dla swojej żony. "W drugą rocznicę kryminalnego przejęcia Prokuratury Krajowej przez grupę przestępczą Tuska oświadczam: Wybieram walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem. Stawiam opór postępującej dyktaturze. Czynię to w imię zasad, którymi zawsze się kierowałem i z powodu których stałem się dziś celem osobistej zemsty Donalda Tuska i jego środowiska" – napisał były szef MS.
– Jestem w Budapeszcie. Korzystam oczywiście z gościnności naszych bratanków Węgrów, którzy są do owej Polaków bardzo życzliwi. O czym przekonałem się w czasie tutaj pierwszego dnia pobytu, gdy do sklepiku udałem się na zakupy. Miałem jeszcze wtedy kartę czynną bankomatową. Nie zdążyła mi ta prokuratura Tuska jej wyłączyć i kiedy ukazał się wybór po czy w złotówkach, czy forintach, to nagle młody Węgier powiedział: "Polak friend" i dał mi piątkę do przybicia – relacjonuje polityk PiS w rozmowie z Radiem Eska.
Były minister sprawiedliwości powiedział, dlaczego ubiegał się o azyl od rządu Viktora Orbana: – Wybrałem walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem. Dzisiaj mija drugi rok od kryminalnego odsunięcia od wykonywania obowiązków jedynego legalnego prokuratora krajowego, przejęcia nielegalnego całej prokuratury, która stała narzędziem zamiatania pod dywan spraw korupcyjnych i złodziejstwa, wielkiego złodziejstwa ludzi Tuska, począwszy od sprawy Sławomira Nowaka, Giertycha, marszałka Grodzkiego i wielu innych jego gagatów z pierwszych rzędów Platformy Obywatelskiej.
Ziobro dostał azyl na Węgrzech. Jest ruch Czarzastego
– Nie będę z tego kpił, nie będę się z tego śmiał. Rozumiem, że jeżeli ktoś uważa, że za to, co zrobił, może go spotkać kara, to ucieka i się przed tym broni. Czy mi się to podoba? Nie. Czy go dopadnie sprawiedliwość? Tak – skomentował w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie Włodzimierz Czarzasty.
– Chciałem poinformować, że wdrożyłem przed chwilą procedurę w sprawie ustalenia kwestii wynagrodzenia pana Ziobry. Pan Ziobro nie pełni obowiązków posła w tej chwili – powiedział marszałek Sejmu.
– Dzisiaj wyjeżdżam do Berlina w związku z oficjalną wizytą i spotkaniem z prezydentem Niemiec oraz szefową parlamentu i innymi politykami niemieckimi, ale jak wrócę w środę, to w oparciu o te ekspertyzy podejmę wszystkie stosowne decyzje związane z ograniczeniem uposażenia pana Ziobry, bo nie uprzedzając faktów, raczej pójdzie to w tę stronę prawną, niż w inną – wskazał.
Czytaj też:
Kukiz wbija szpilę Ziobrze. "Nie ubolewam"
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
