Piękny plan prezydenta Karola Nawrockiego – w ten sposób o zaproponowanym przez głowę państwa programie polski SAFE 0 proc. powiedział w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych poseł Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek. Przypomnijmy, że chodzi o propozycję, w myśl której finansowanie polskiego bezpieczeństwa zamiast ze wspólnego kredytu unijnego miałoby być oparte o środki Narodowego Banku Polskiego.
Czarnek chwali SAFE 0 proc.
Czarnek zwrócił uwagę, że plan ten może być zrealizowany dzięki prezesowi Adamowi Glapinskiemu. – Dzięki temu, że nie jesteśmy w strefie euro, tylko mamy suwerenność monetarną. Mamy własną politykę monetarną i mamy własny, niezależny Narodowy Bank Polski, który proponuje: Panie Kosiniak-Kamysz, panie Tusk, panie Sikorski, nie bierzcie tej niemieckiej pożyczki na ograniczone wydatki i jeszcze na warunkach pani von der Leyen. Ja daję pieniądze polskie z Narodowego Banku Polskiego, nie pożyczkę, tylko polskie, w tej samej wysokości 185 miliardów złotych na zakup sprzętu najbardziej potrzebnego i koniecznego, żeby odstraszyć Rosjan – mówi na nagraniu były minister edukacji i nauki.
"Niebywały popłoch" w koalicji rządzącej
Zdaniem polityka, propozycja Karola Nawrockiego wywołała w szeregach koalicji rządzącej "niebywały popłoch". Ale, jak podkreślił, jest ona "cudowna". – Polski SAFE 0 proc., bez pożyczek od Niemców. z polskich pieniędzy 185 miliardów złotych – powtórzył. Kończąc poseł PiS postawił pytanie, czy Władysław Kosiniak-Kamysz jest w stanie je wydać, skoro – jak zauważył – nawet w zeszłym roku nie wydał 20 miliardów złotych z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. – A jak nie wydał ich, to dlaczego Tusk jeździ do Stalowej Woli i mówi: będzie 20 miliardów złotych dla Stalowej Woli. Przecież mogło już być w zeszłym roku – podsumował Przemysław Czarnek.
Szef MON reaguje na propozycję prezydenta
Przypomnijmy, że szef MON już odniósł się do propozycji prezydenta Nawrockiego. Podkreślił on, że unijny program SAFE zapewnia szybkie finansowanie modernizacji sił zbrojnych. "Program SAFE daje najszybsze i konkretne środki na modernizację polskiej armii dlatego wojskowi, przemysł zbrojeniowy oraz wszyscy, którym na sercu leży wzmocnienie siły naszej armii apelują i liczą na podpis pod ustawą przez prezydenta" – napisał na platformie X.
Kosiniak-Kamysz zaznaczył jednak, że ewentualne nowe instrumenty finansowania mogłyby być dodatkowym wsparciem dla armii. "Jeśli jednak pojawią się kolejne instrumenty finansowania armii, Wojsko Polskie tylko na tym zyska. Nie jako alternatywa dla SAFE, ale dodatkowe środki wzmacniające bezpieczeństwo" – dodał.
Czytaj też:
"Prezydent rozwalił pułapkę". Co teraz zrobi Tusk?Czytaj też:
Narasta spór wokół SAFE. "Tusk musiał dostać ultimatum z Komisji Europejskiej"Czytaj też:
SAFE 0 proc. Kurski: To punkt zwrotny w historii szantażu UE
