Już w najbliższa sobotę mamy poznać kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Decyzja w tej sprawie ma być ogłoszona podczas partyjnej konwencji. Odkąd prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział taki ruch, w mediach nie cichną spekulacje na temat tego, kto zostanie wskazany na przyszłego szef rządu. Dotychczas najczęściej wymieniani byli szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki oraz europoseł Tobiasz Bocheński. W ostatnim czasie nastąpił niespodziewany zwrot i padło na prezydenta Stalowej Woli Lucjusza Nadbereżnego. Okazuje się, że to również może być już nieaktualne.
Kto kandydatem PiS na premiera? Czarnek z największymi szansami
Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika bowiem, że Nadbereżny wcale nie jest traktowany w PiS do końca jako rzeczywisty faworyt. – To kandydat wypuszczony "na rybkę" – twierdzi jeden z rozmówców portalu z Prawa i Sprawiedliwości.
Kto zatem ma największe szanse na zostanie kandydatem na premiera? Ma to być były minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. – Rzeczywiście słychać ostatnio o Czarnku, ale jeśli chodzi o sobotę, to jest to wiedza pochodząca wyłącznie z partyjnych plotek – przyznał, cytowany przez WP, stronnik Mateusza Morawieckiego.
"Wszystko już na niego wyciągnięto"
Na możliwość realizacji takiego scenariusza wskazał również inny rozmówca portalu z partii Kaczyńskiego, wymieniając zalety Czarnka.
– On ma najlepszy kontakt z ludźmi na spotkaniach, medialnie jest nie do zagadania, wszystko już na niego wyciągnięto. Nie ma więc ryzyka, jak to było przy Karolu Nawrockim, który był jak niezapisana karta i który nie ostrzegł nas w kampanii o sprawie pana Jerzego i jego mieszkania. Wystarczy też uważnie posłuchać wywiadu prezesa Kaczyńskiego dla Radia Maryja, w którym opisał cechy, jakie powinien mieć kandydat – wskazał.
Co ciekawe sam zainteresowany pytany w środę rano na antenie Radia ZET, czy to jego nazwisko zostanie ogłoszone podczas sobotniej konwencji, odparł, że "prawdopodobnie nie".
Czytaj też:
Kaczyński wezwał Morawieckiego. Ten ruch nie spodobał się w PiSCzytaj też:
To jego wskaże Kaczyński? Nowe doniesienia ws. kandydata PiS na premiera
