W piątek wieczorem pełnomocnik m. in. posła PiS Marcina Romanowskiego, zapowiedział pozew wobec ministra sprawiedliwości. "Po tym co dzisiaj Pan powiedział na mój temat na konferencji prasowej, w przyszłym tygodniu skieruję wobec Pana prywatny akt oskarżenia, a następnie pozew. Trochę Pan przesadził" – wskazał. Prawnik dodał: "Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie. W zasadzie w każdej chwili może Pan przestać nim być".
Zapowiedź Bartosza Lewandowskiego to pokłosie piątkowej konferencji prasowej w Ministerstwie Sprawiedliwości, podczas której Waldemar Żurek odniósł się do projektu ustawy prezydenta Karola Nawrockiego. Prezydent złożył ją w ubiegłym tygodniu, po tym jak zawetował nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa.
Ostry komentarz Ziobry
Komentarz do całej sytuacji zamieścił były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Jego zdaniem, atak Żurka na Lewandowskiego to oznaka kompleksów szefa MS.
"Dlaczego Żurek atakuje mec. Lewandowskiego wybijającego się adwokata i obrońcę? Bo sam był słabym sędzią. Bo jako minister kompromituje się na każdym kroku. Bo swojemu koledze, białoruskiemu agentowi – sędziemu Szmydtowi, osobistą decyzją umożliwił największy zawodowy sukces – awans do WSA. Teraz Żurek chce robić karierę czekisty. Kwalifikacje ma doskonałe. Wzorem sprawdzonych sowieckich metod próbuje dyskredytować hejtem adwokata. Bo mec. Lewandowski w mediach punkt po punkcie rozbiera na części fałszywe zarzuty i fabrykowanie mojego procesu" – napisał polityk PiS.
Jednak największym "przewinieniem" Lewandowskiego było, zdaniem Ziobry, zdarcie Żurkowi "maski obrońcy niezawisłości".
"Pokazał represje i odwet Żurka wobec doświadczonego sędziego Dariusza Łubowskiego, którego jedyną «winą» było to, że nie orzekł tak, jak chciał Tusk. Niezawisłość? Tak. Ale tylko dla swoich" – zakończył swój wpis Ziobro
Czytaj też:
Niespodziewane słowa Żurka. Stanął w obronie ZiobryCzytaj też:
"Byłem zszokowany". Ziobro ostro zwrócił się do lidera węgierskiej opozycji
