Adam Andruszkiewicz był w środę gościem Telewizji Republika, gdzie skomentował między innymi szokującą sprawę ujawnionej właśnie części wypowiedzi oficera Służby Ochrony Państwa, który mówił o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza śledczego Republiki Piotra Nisztora. W rozmowie zapowiedział porwanie, uwięzienie w wynajętym garażu, połamanie nóg i polanie zwłok ropą.
Funkcjonariusz SOP o zabiciu dziennikarza Telewizji Republika
Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta zwrócił uwagę, że jest czymś niesamowitym, że po prawie wszystkie media milczą w tej sprawie. – Historia jest przerażająca. Kiedy wczoraj wieczorem zobaczyłem to na antenie Republiki, byłem ciekaw, jak zachowają się media mainstreamowe. Czy wezmą ten temat? – powiedział Andruszkiewicz. – Funkcjonariusz podległy rządowi grozi dziennikarzowi śmiercią. Nie da się większego kalibru na to nałożyć. Dziś rano robię research medialny i oczywiście cisza – zwrócił uwagę polityk. – Nie ma tematu. To właśnie pokazuje, w jakim my układzie żyjemy i jak demokratycznym jesteśmy obecnie krajem, skoro takie tematy są wyciszane – powiedział. Dodał, że to nie żarty, kiedy dziennikarz w Polsce musi obawiać się o własne życie.
Andruszkiewicz: Mainstreamowe media milczą
– Z tego, co opublikowała wczoraj wieczorem stacja RMF FM, co było powodem dla którego my przyśpieszyliśmy publikację, wynika, że wewnątrz SOP jest prowadzone jakieś postępowanie. Ten człowiek został zawieszony, ale nie mamy informacji, czy prokuratura prowadzi jakieś śledztwo. A mam wrażenie, że powinno być prowadzone śledztwo. Już samo wypowiadanie takich słów to oczywiste przestępstwo – powiedział Rachoń.
– Życzyłbym sobie, żeby pan Żurek pomiędzy walką z prezydentem i opozycją znalazł czas na to, żeby się do tej kwestii odnieść. Ona jest niezwykle newralgiczna. Jestem przekonany, że gdyby za rządów polskiej prawicy wyszły nagrania, w których jakiś funkcjonariusz służb grozi śmiercią dziennikarzowi TVN-u czy Onetu, natychmiast mielibyśmy kosmicznie rozbuchaną aferę. I słusznie, bo żaden dziennikarz nie zasługuje, żeby ktokolwiek groził mu śmiercią – powiedział Andruszkiewicz, wyrażając zdziwienie, że media milczą.
Dziennikarz dodał, że tym bardziej nie może być w żadnej państwowej służbie miejsca dla człowieka, kto komukolwiek grozi śmiercią.
Na razie poznaliśmy fragment materiału. W sobotę na antenie Telewizji Republika zostanie on opublikowany w całości.
Czytaj też:
"Wydarzył się cud". Nagła zmiana w postępowaniu wobec współpracownika prezydentaCzytaj też:
"Będę walczył do końca". Andruszkiewicz wydał oświadczenie
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
