USA zerwały kontakty z Czarzastym. Żukowska: Do Stanów i tak się nie wybierał

USA zerwały kontakty z Czarzastym. Żukowska: Do Stanów i tak się nie wybierał

Dodano: 
Anna Maria Żukowska, Lewica
Anna Maria Żukowska, Lewica Źródło: PAP / Rafał Guz
Nie milkną echa skandalu dyplomatycznego którego skutkiem jest zerwanie relacji administracji USA z marszałkiem Sejmu RP Włodzimierzem Czarzastym.

Spośród wielu komentarzy odnoszących się do ruchu Stanów Zjednoczonych wobec Czarzastego, szczególnie lekko brzmi wypowiedź poseł Lewicy Anny Marii Żukowskiej.

"To nie Czarzasty jest ambasadorem"

Posłanka skomentowała sytuację słowami: "Ale to nie Czarzasty jest ambasadorem i do Stanów i tak się nie wybierał". Co ciekawe, komentarz posłanki pojawił się jako wpis pod tekstem opublikowanym przez amerykański konserwatywny portal Breitbart, który powołując się na wpis ambasadora Toma Rose’a poinformował amerykańskich czytelników o ruchu ambasady w Warszawie. Do tego, nie przebierając w słowach, przedstawił amerykańskiemu czytelnikowi sylwetkę marszałka Czarzastego.

twitter

Portal opisał decyzję Rose'a jako element szerszego napięcia dyplomatycznego, które ma wynikać z postawy i publicznych wypowiedzi Czarzastego wobec administracji Donalda Trumpa. Z tekstu wynika, że ambasador miał zarzucić marszałkowi kierowanie "oburzających i nieuzasadnionych obelg" pod adresem prezydenta USA. W relacji portalu podkreślono, że w ocenie strony amerykańskiej polityk stał się "poważną przeszkodą" w utrzymywaniu pozytywnych relacji między Waszyngtonem a Warszawą.

Mocno o przeszłości Czarzastego

Amerykański portal rozwinął także wątek dotyczący przeszłości Czarzastego. W materiale wielokrotnie określany jest on jako polityk wywodzący się ze środowisk komunistycznych. Breitbart przypomina zarzuty formułowane przez część polskiej prawicy, według których Czarzasty miał być związany z partią komunistyczną jeszcze w końcowym okresie zimnej wojny. W tekście sugeruje się, że ta przeszłość ma wpływać na jego obecne postawy polityczne oraz relacje z USA. Portal wskazał, że polityk miał m.in. okazywać szacunek wobec generała Wojciecha Jaruzelskiego.

Istotną częścią materiału jest również wątek domniemanych kontaktów Czarzastego z Rosją. Portal opisuje żądania części polityków konserwatywnych dotyczące wszczęcia śledztwa w sprawie rzekomych kontaktów towarzyskich i biznesowych polityka w tym kraju. W tekście przytoczono sugestie, że amerykańskie władze mogą dysponować szerszą wiedzą na temat jego aktywności niż informacje publicznie dostępne w Polsce – jednak przedstawiono to jako opinię cytowanych polityków.

Czytaj też:
"Postkomunistyczny aparatczyk". Prezydencki minister o Czarzastym
Czytaj też:
"Nie jesteśmy kolonią USA". Wipler zgłasza postulat

Źródło: X / Breitbart/ DoRzeczy.pl
Czytaj także