"Postanowił zostać wspólnikiem Putina". Zełenski zabrał głos

"Postanowił zostać wspólnikiem Putina". Zełenski zabrał głos

Dodano: 
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski Źródło: PAP / Victor Kovalchuk
Chociaż Ukraińcy nigdy nie zagrażali Iranowi, reżim irański postanowił zostać wspólnikiem Putina – przypomniał Wołodymyr Zełenski.

W sobotni poranek doszło do skoordynowanego ataku sił zbrojnych USA i Izraela na Iran. Przeprowadzono szeroko zakrojone uderzenia z powietrza i morza wymierzone m.in. w instalacje wojskowe, budynki rządowe oraz obiekty wywiadowcze.

Izraelskie władze przekonują, że to "uderzenie wyprzedzające". Natomiast prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump potwierdził rozpoczęcie "dużej operacji bojowej", której celem jest "obrona narodu amerykańskiego poprzez wyeliminowanie bezpośredniego zagrożenia ze strony irańskiego reżimu".

Zełenski zwrócił uwagę na związki Iranu z Rosją

Amerykańsko-izraelski atak na Iran wywołał falę poruszenia na świecie. Wiele państw przestrzega przed eskalacją. Prezydent Francji Emmanuel Macron zaapelował o natychmiastowe zwołanie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Głos zabrał również Wołodymyr Zełenski. "Wydarzenia na Bliskim Wschodzie i w regionie Zatoki Perskiej rozwijają się niezwykle dynamicznie. Niestety, Ukraina doskonale wie, o co chodzi. Chociaż Ukraińcy nigdy nie zagrażali Iranowi, reżim irański postanowił zostać wspólnikiem Putina i dostarczył mu drony Shahed, nie tylko same drony, ale także technologie do ich produkcji. Iran dostarczył Rosji również inną broń" – napisał na platformie X.

"W trakcie tej wojny na pełną skalę Rosja użyła ponad 57 000 dronów typu Shahed przeciwko mieszkańcom Ukrainy, miastom i infrastrukturze energetycznej. Inne kraje również ucierpiały z powodu terroryzmu wspieranego przez Iran. Dlatego słuszne jest danie Irańczykom szansy na uwolnienie się od reżimu terrorystycznego i zagwarantowanie bezpieczeństwa wszystkim krajom, które ucierpiały z powodu terroryzmu mającego swoje korzenie w Iranie" – czytamy.

twitter

"Ważne jest, aby ocalić jak najwięcej istnień ludzkich. Ważne jest, aby zapobiec ekspansji wojny. Ważne jest, aby Stany Zjednoczone działały zdecydowanie. Ilekroć pojawia się amerykańska determinacja, globalni przestępcy słabną. To musi dotrzeć również do Rosjan" – wskazał prezydent Ukrainy.

"Ludzie nie znają dnia ani godziny, ale każdy akt zła, terroru i agresji wobec sąsiadów ostatecznie spotyka się ze słuszną reakcją. Oczekujemy, że region Bliskiego Wschodu stanie się bezpieczniejszy i bardziej stabilny. Wiele już się zmieniło w tym kierunku" – stwierdził Zełenski. "Ukraina jest gotowa pomóc każdemu państwu, aby zwiększyć bezpieczeństwo i sprawiedliwość oraz osłabić reżimy terrorystyczne" – dodał.

Czytaj też:
Minister obrony i dowódca Korpusu zginęli w izraelskich atakach na Iran
Czytaj też:
Miedwiediew drwi z Trumpa. "Rozjemca ponownie pokazał swoją twarz"

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: X
Czytaj także