Siły zbrojne USA i Izraela przeprowadziły w sobotę ataki na cele w Iranie. – Rozjemca ponownie pokazał swoją twarz – drwił z Donalda Trumpa w rozmowie z dziennikarzami wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew, cytowany przez agencję prasową Reutera.
– Wszystkie negocjacje z Iranem to operacja pod przykrywką. Nikt w to nie wątpił. Nikt tak naprawdę nie chciał niczego negocjować – mówił były prezydent i były premier Rosji, odnosząc się do trwających od kilku tygodni rozmów między przedstawicielami Stanów Zjednoczonych i Iranu.
– Pytanie brzmi, kto ma więcej cierpliwości, by czekać na niechlubny koniec wroga. Stany Zjednoczone mają zaledwie 249 lat. Imperium Perskie zostało założone ponad 2500 lat temu. Zobaczymy za 100 lat – dodał Miedwiediew.
Izrael i USA zaatakowały Iran
W sobotni poranek doszło do skoordynowanego ataku sił zbrojnych USA i Izraela na Iran. Przeprowadzono szeroko zakrojone uderzenia z powietrza i morza wymierzone m.in. w instalacje wojskowe, budynki rządowe oraz obiekty wywiadowcze. Władze Izraela przekonują, że to "uderzenie wyprzedzające". Natomiast prezydent USA Donald Trump potwierdził rozpoczęcie "dużej operacji bojowej".
– Naszym celem jest obrona narodu amerykańskiego poprzez wyeliminowanie bezpośredniego zagrożenia ze strony irańskiego reżimu – mówił Trump na nagraniu, które opublikował na platformie Truth Social. Podkreślił, że Stany Zjednoczone "zniszczą irańskie rakiety i zrównają z ziemią irański przemysł rakietowy".
– Zniszczymy ich rakiety i przemysł rakietowy. Zniszczymy ich marynarkę wojenną i sprawimy, że ich regionalni sojusznicy nie będą mogli już destabilizować regionu i reszty świata. Zapewnimy, że nigdy nie będą mieli broni atomowej – oświadczył prezydent USA. Stwierdził również, że Stany Zjednoczone mogą ponieść straty, w tym wśród żołnierzy, ale jest to poświęcenie dla "lepszej przyszłości".
Czytaj też:
Atak na Iran. Zginęło kilku wysokich rangą dowódcówCzytaj też:
Kolejne kraje wciągnięte w konflikt. Zamykają przestrzeń powietrzną
