Szkoła "Banderowiec" we Lwowie. Wiceszef MSZ: Zupełnie inne konotacje

Szkoła "Banderowiec" we Lwowie. Wiceszef MSZ: Zupełnie inne konotacje

Dodano: 
Pomnik Stepana Bandery we Lwowie
Pomnik Stepana Bandery we Lwowie Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
We Lwowie powstała szkoła, nawiązująca do Stepana Bandery. – Dla Ukraińców Bandera ma zupełnie inne konotacje niż dla Polaków – przekonuje wiceszef polskiego MSZ.

We Lwowie uruchomiono "wojskowo-patriotyczną" szkołę o nazwie "Banderowiec". Program obejmuje m.in. zajęcia teoretyczne oraz szkolenia terenowe. Projekt jest skierowany do osób od 15 do 25 lat.

Sprawę nagłośniła w mediach społecznościowych Marta Hawryszko, ukraińska historyk, znana z krytyki banderyzmu. "W moim rodzinnym Lwowie oficjalnie otwarto szkołę wojskowo-patriotyczną o nazwie »Banderowiec«. Twierdzi, że »edukuje« młodych ludzi w wieku 15-25 lat, ale w rzeczywistości wygląda bardziej jak fabryka prania mózgu zbudowana wokół kultu poświęcenia i śmierci" – napisała.

Nazwa szkoły nawiązuje do postaci Stepana Bandery, przywódcy frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN-B). Bandera jest jednym z ideologicznych przywódców ruchu, z którego wywodziła się Ukraińska Powstańcza Armia (UPA), odpowiedzialna za masowe zbrodnie na ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej w latach 1943-1944. Dla wielu Ukraińców Bandera to dziś symbol walki o niepodległość.

"Dla Ukraińców Bandera ma zupełnie inne konotacje"

– W historycznie polskim Lwowie powstała szkoła ukraińskich patriotów pod nazwą "Banderowiec". Czy MSZ będzie reagować, czy uważa, że nie ma ku temu powodów? – zapytał wiceministra spraw zagranicznych Władysława T. Bartoszewskiego Bogdan Rymanowski w audycji Radia Zet.

– MSZ reaguje wtedy, kiedy rzeczywiście widzimy ku temu powód. Nie popieramy ideologii banderowskiej, to jest oczywiste. Natomiast proszę zwrócić uwagę, że dla Ukraińców Bandera ma zupełnie inne konotacje niż dla Polaków – odparł polityk PSL.

– Czyli raczej nie będzie protestu MSZ w tej sprawie? – dopytywał prowadzący. – Zawsze są rozmowy w takich tematach, ale nie zawsze się protestuje. Ambasadora z całą pewnością nie będziemy wzywać. To jest dość drastyczna opcja – stwierdził Bartoszewski.

Ludobójstwo na Wołyniu

Rzeź wołyńska to ludobójstwo dokonane przez ukraińskich nacjonalistów przy aktywnym, częstym wsparciu miejscowej ludności ukraińskiej wobec mniejszości polskiej byłego województwa wołyńskiego II RP w czasie okupacji niemieckiej tego terytorium.

Kulminacja mordu miała miejsce latem 1943 r. Nie jest znana dokładna liczba ofiar. Historycy szacują, że zginęło od 50 tys. do 120 tys. Polaków. Analogiczne ludobójstwo zostało przeprowadzone przez oddziały UPA w pierwszej połowie 1944 r. na terenach sąsiadujących z Wołyniem województw: lwowskiego, tarnopolskiego i stanisławowskiego, określanych jako Galicja Wschodnia bądź Małopolska Wschodnia.

Czytaj też:
Banderowskie flagi w Radzie Najwyższej Ukrainy podczas przemówienia Czarzastego
Czytaj też:
"Ciemne karty także po stronie Polski". Ambasador Ukrainy o wspólnej historii

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: Radio Zet
Czytaj także