Szijjarto odpowiedział Tuskowi i Sikorskiemu. "Fake news jak zawsze"

Szijjarto odpowiedział Tuskowi i Sikorskiemu. "Fake news jak zawsze"

Dodano: 
Donald Tusk, Radosław Sikorski, Peter Szijjarto
Donald Tusk, Radosław Sikorski, Peter Szijjarto Źródło: PAP/EPA / OLIVIER MATTHYS, PAP / Leszek Szymański / Wikimedia Commons
Donald Tusk i Radosław Sikorski skomentowali doniesienia "Washington Post". Szef MSZ Węgier Peter Szijjarto zarzucił im szerzenie kłamstw.

Premier Donald Tusk oraz minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski skomentowali w niedzielę na platformie X doniesienia "Washington Post" o rzekomym przekazywaniu Rosji informacji z posiedzeń Rady Unii Europejskiej przez szefa węgierskiego MSZ Petera Szijjarto.

"Wiadomość, że ludzie Orbana informują Moskwę o posiedzeniach Rady UE ze szczegółami, nie powinna nikogo dziwić. Od dawna mamy co do tego podejrzenia. To jeden z powodów, dla których zabieram głos tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne i mówię tylko tyle, ile potrzeba" – napisał Tusk.

"Zamiast szerzyć kłamstwa i fake newsy, przyjedź do Budapesztu wesprzeć opozycję! Ostatnio pomogło... nam" – odpowiedział Szijjarto.

twitter

Szijjarto: Nie uda wam się!

Minister spraw zagranicznych Węgier zareagował również na wpis Radosława Sikorskiego. "To by wiele wyjaśniło, Peter" – napisał szef polskiej dyplomacji, odnosząc się do publikacji "Washington Post". "Fake news jak zawsze. Kłamiecie, żeby wesprzeć partię TISZA i stworzyć na Węgrzech marionetkowy rząd prowojenny. Nie uda wam się!" – zareagował Szijjarto.

twitter

"Washington Post" napisał o "tajnej korespondencji" między szefem węgierskiego MSZ Peterem Szijjarto a jego rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem. Amerykański dziennik stwierdził, że w przerwach unijnych spotkań Szijjarto "regularnie" dzwonił do Ławrowa i relacjonował mu przebieg rozmów. – Od lat każde spotkanie UE odbywało się z udziałem Moskwy poprzez takie rozmowy – powiedział anonimowy unijny urzędnik, cytowany przez gazetę.

Dziennik przypomniał jednocześnie, że od początku pełnoskalowej wojny na Ukrainie minister spraw zagranicznych Węgier odwiedził Rosję 16 razy. Jego ostatnia oficjalna podróż do tego kraju miała miejsce 4 marca. Wówczas spotkał się z prezydentem Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem.

Czytaj też:
"Zełenski nie mówi prawdy". Szijjarto o "bezpośrednim ataku na Węgry"
Czytaj też:
Partie węgierskiej opozycji wycofują się z wyborów. Mają jeden cel

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: X
Czytaj także