Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz skrytykował z mównicy sejmowej działania Izraela na Bliskim Wschodzie. – Ataki Izraela na Bliskim Wschodzie odczuwają już Polacy w cenach paliwa. Ale jak odczuwają to dzieci, których zginęło już kilkadziesiąt razy więcej niż podczas całej wojny na Ukrainie? Otóż tak, że Żydzi stosują zakazaną bombę fosforową, która pochłania tlen z powietrza i doprowadza do ich śmierci przez uduszenie. Więcej – dym z tej bomby dostaje się do płuc i pali je od środka. One duszą się i palą się od środka jednocześnie. Kilkadziesiąt tysięcy kobiet i dzieci. Ale jak jakiemuś dziecku się poszczęści i się nie udusi, to biały fosfor przyklei się do policzka, do rączki i wypala się przez tkanki do kości. Nie da się tego zgasić, więc odcina się policzek, amputuje się rączkę – mówił.
– Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Izrael to nowa III Rzesza i jego flaga powinna wyglądać dokładnie tak... – stwierdził Berkowicz, po czym wyciągnął flagę Izraela, na której widniała swastyka zamiast gwiazdy Dawida.
Ambasada Izraela: Ohydny antyżydowski akt
Na zachowanie polityka Konfederacji zareagowała ambasada Izraela w Polsce. "Zdecydowanie potępiamy dzisiejszy antysemicki horror w polskim parlamencie ze strony posła Berkowicza. W oficjalny Dzień Pamięci o Holokauście w Izraelu polski poseł zbezcześcił flagę izraelską i porównał żydowski symbol oraz państwo żydowskie do nazistów, zamiast wyrazić solidarność z ofiarami Holokaustu" – przekazano.
"Gdy dziś ocaleni z Holokaustu maszerują w Auschwitz, ten ohydny antyżydowski akt jest szczególnie wstrząsający. Poparcie dla niego ze strony innych polityków tylko pogłębia wstyd. Polskie władze muszą działać natychmiast, aby stawić czoła tej hańbie i usunąć tę moralną plamę" – czytamy w komunikacie.
Czytaj też:
Poseł Konfederacji będzie miał kłopoty? Czarzasty zapowiada konsekwencje
