- Sądzę, że pójdzie Donald Tusk drogą, którą poszedł Viktor Orbán, a więc w przyszłym roku Donald Tusk powinien tak skończyć, jak skończył Viktor Orbán i to byłaby dobra wiadomość dla Polski – powiedział Mariusz Błaszczak na konferencji prasowej.
Polityk poinformował również, że Zespół Stop Patowładzy wraca do aktywnej działalności. - Dziś państwo polskie pod rządami koalicji 13 grudnia przemienia się w folwark. W folwark, w którym ci, którzy sprawują władzę, próbują stać ponad prawem. Szczególnie dziedzina, w której ten dramat jest najbardziej dojmujący, to jest służba zdrowia. Dziś pod rządami Donalda Tuska służba zdrowia przeżywa swój kryzys [...] tymczasem politycy koalicji rządzącej, np. senator Lenz [...] czy poseł Szumilas [...] traktują publiczną służbę zdrowia, jakby była to prywatna służba zdrowia, która jest ich własnością – mówił Błaszczak.
Poseł PiS zapewnił, że jego partia będzie dopominać się wyciągnięcia konsekwencji wobec tych, którzy traktują kraj "jak folwark". – Nie pozwolimy na to. Bardzo prosimy wszystkich państwa o informowanie nas, o informowanie Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości o tych wszystkich patologiach - mówił dalej.
Jak dodał, na czele zespołu, zespołu Stop Patowładzy stanął poseł Michał Moskal.
Sondaż: Tusk traci władzę
Koalicja Obywatelska utrzymuje prowadzenie – wynika z badania United Surveys dla Wirtualnej Polski. W porównaniu z poprzednim pomiarem odnotowano spadek poparcia dla PiS oraz wzrost notowań części mniejszych ugrupowań. Zgodnie z sondażem do Sejmu weszłoby pięć ugrupowań, a dwie największe partie dzieli niemal 7 pkt. proc. różnicy.
Z sondażu jednoznacznie wynika, że gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, to Donald Tusk straciłby władzę w Polsce. Koalicja Obywatelska mogłaby bowiem liczyć na 182 posłów, PiS na 137, Konfederacja na 74, Korna na 35 a Lewica na 32. Oznacza to, że Donald Tusk do utrzymania władzy musiałby wejść w koalicję z Konfederacją (łącznie 256 mandatów), albo stworzyć sojusz z Lewicą i Koroną. Obie opcje wydają się jednak skrajnie mało prawdopodobne.
Czytaj też:
Ruch Morawieckiego wywołał falę spekulacji. Jest reakcja Beaty SzydłoCzytaj też:
"Zasady zostały przekroczone". Sawicki potwierdza: Ta minister jest poważnie zagrożona
