Jedno zdrowie – mnóstwo kłopotów
  • Jerzy KarwelisAutor:Jerzy Karwelis

Jedno zdrowie – mnóstwo kłopotów

Dodano: 
Logo WHO
Logo WHO Źródło: PAP/EPA / MARTIAL TREZZINI
Skoro uzna się jakiegoś klimatycznego czy covidowego denialistę za psychicznie chorego, to pozostaje już tylko kwestia terapii, którą się wobec niego zastosuje. Może doczekamy się i szczepionek przeciwko dezinformacji?

Wiele już powiedziano na temat doświadczeń pocovidowych, których jednym z ważniejszych jest postulat koordynowania działań w jednym światowym organizmie, nie tylko w zakresie epidemii. Początkowe postulaty „światowego ministerstwa zdrowia” generowane przez globalistów z Davos i beletryzowane przez ich narratora – Yuvala Noaha Harariego – wyglądały na teorię spiskową. Jednak już w 2020 r. te sensacje przybrały realne kształty, kiedy za tę ideę zabrała się ONZ, a właściwie jej agenda – Światowa Organizacja Zdrowia. Jeszcze w apogeum rozprzestrzeniania się COVID-19 rozpoczął się proces przygotowywania traktatu pandemicznego, w ramach którego WHO miałaby w przypadku (ogłaszanej przez siebie) pandemii przejmować role dotychczas zarezerwowane dla państw.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także