W polskiej przestrzeni panuje dziwna moda krytykowania prezydenta za to, że korzysta z przysługującego głowie państwa prawa weta wobec ustaw, które uważa za szkodliwe. Mimo, że Karol Nawrocki podpisuje zdecydowaną większość przedłożonych mu aktów normatywnych – a są to ilości olbrzymie – jest niekiedy nawet obrzucany pogardliwym określeniem "wetomat".
W takiej też konwencji na politycznym X zwrócono uwagę na wpis Jakuba Szymala, który wyliczył statystykę wet prezydenckich. Podsumował on, ile ustaw zawetowali poszczególni Prezydenci RP, poczynając od Aleksandra Kwaśniewskiego.
- Kwaśniewski – 35 wet w ciągu 10 lat
- Kaczyński – 18 wet w ciągu 5 lat
- Komorowski – 5 wet w ciągu 5 lat
- Duda – 21 wet w ciągu 10 lat
- Nawrocki – 32 weta w 9 miesięcy
"Przy takim tempie Nawrocki zawetuje min. 250 ustaw w 5 lat”. – oszacował.
Korwin-Mikke: Prezydent Nawrocki wetuje za mało ustaw
Na wpis odpowiedział Janusz Korwin-Mikke. Prezes partii KORWiN, były poseł Konfederacji przypomniał swój wielokrotnie wyrażany punt widzenia, wedle którego w Polsce panuje tak straszliwa "biegunka legislacyjna", że ilość prawa powinna być pilne redukowana, a nie wciąż zwiększana.
"Może tak: Cierpimy na biegunkę legislacyjną. Jak to 150 lat temu wykazał twórca socjologii, Herbert Spencer, wszystkie ustawy Izby Gmin po 20 latach okazywały się zbędne lub wręcz szkodliwe" – napisał polityk.
"Dzięki JE Karolowi Nawrockiemu będziemy mieć o 250 zbędnych lub szkodliwych ustaw mniej". – podkreślił.
W kolejnym wpisie wieloletni lider polskiej prawicy wolnościowej dodał: "Zapomniałem dodać: »…wszystkie były zbędne lub szkodliwe Z WYJĄTKIEM TYCH USTAW, KTÓRE USUWAŁY POPRZEDNIE USTAWY.« "Oczywiście, że JE Karol Nawrocki vetuje ZBYT MAŁO ustaw" – ocenił Korwin-Mikke.
Czytaj też:
Spór o weto ws. rozwodów pozasądowych. Warzecha przypomniał definicję wolności
