Podczas wtorkowej konferencji prasowej rzecznik rządu Adam Szłapka pytany był, dlaczego mieszkanie matki prezydenta nie jest objęte ochroną Służby Ochrony Państwa i policji, skoro mieszkania dzieci premiera mają zapewnioną ochronę służb.
Szłapka wskazał, że "to osoba ochraniana – premier czy prezydent – wnioskuje o to, żeby daną nieruchomość taką ochroną objąć". Jak dodał, nieruchomość, do której weszły służby, nie była objęta takim wnioskiem. – Przekazywanie dalej informacji o tym, że to jest jakaś decyzja służb, jest po prostu nieprawdą. Pan prezydent o taką ochronę po prostu nie wystąpił, a służby muszą zachowywać się zgodnie z procedurami – zauważył rzecznik rządu.
– Myślę, że wszyscy powinniśmy bardzo pilnować tego, żeby służby zachowywały się zawsze zgodnie z procedurami – podsumował.
W sobotę 23 maja służby po otrzymaniu fałszywych zgłoszeń o pożarze i zagrożeniu życia siłowo weszły do mieszkania należącego do rodziny prezydenta Karola Nawrockiego. Jak poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, funkcjonariusze wyważyli drzwi pod nieobecność domowników. Po sprawdzeniu lokalu okazało się, że alarm był fałszywy.
Według ustaleń "Rzeczpospolitej" sprawcy mogli nie tylko korzystać z zaawansowanych metod anonimizacji komunikacji, ale również na bieżąco obserwować działania służb. Gazeta opisuje, że po pierwszym zgłoszeniu wysłano kolejne, które doprowadziło do eskalacji interwencji i ostatecznie do wyważenia drzwi.
Jabłoński alarmuje ws. SOP. Chodzi o ochronę prezydenta
Poseł PiS Paweł Jabłoński alarmuje w sprawie zmian przeprowadzanych przez kierownictwo MSWiA w Służbie Ochrony Państwa. – A propos bezpieczeństwa państwa, tego co dzieje się w Służbie Ochrony Państwa. Pan minister Kierwiński zdecydował się ujawnić w tym tygodniu na komisji, że toczy się postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta SOP, pana generała Jaworskiego [byłego komendanta SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego – przyp. red.]. Ujawnił też, że jestem jego obrońcą, jego adwokatem, bo to jest prawda – powiedział Jabłoński.
Poseł przekonuje, że działania podejmowane wobec generała mają charakter polityczny. – Drodzy Państwo, rząd chce przejąć polityczną kontrolę nad SOP. Robią to postępowanie dyscyplinarne generałowi Jaworskiemu, żeby go usunąć, bo inaczej się nie da. I niszczą tego człowieka, pozbawiają go prawa do obrony. Wyznaczają mu terminy tak, żeby nie mógł się stawić, doręczają już mu po terminach – stwierdził polityk PiS.
Najmocniejsze słowa padły jednak na końcu wystąpienia. – Zainteresujcie się Państwo tą sprawą, bo naprawdę dochodzi tutaj do próby przejęcia kontroli nad tym, kto ochrania pana prezydenta Nawrockiego – powiedział Jabłoński.
Czytaj też:
"Sprawa jest szokująca". Nowe informacje o aresztowanym adwokacie
