Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zdecydował o nadaniu jednej z jednostek ukraińskiej armii imienia "Bohaterów UPA". W odpowiedzi przewodniczący klubu poselskiego Konfederacji Grzegorz Płaczek zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego, który został mu przyznany przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę w 2023 r.
Nie tylko jednak Konfederacja i prezydent Nawrocki krytykują gloryfikowanie ludobójców z UPA. Również część polityków Lewicy i KO traci cierpliwość. Na Ukrainę wylała się też masa krytyki w mediach społecznościowych, a konflikt opisują też zagraniczne media.
Ukraińskie media: Może pojawić się problem
Sprawę komentują również ukraińskie media. Portal RBC zwraca uwagę, że konflikt może utrudnić akces Ukrainy do Unii Europejskiej. - W tej chwili ryzyko to może nie być aż tak duże, ponieważ rząd Tuska nie jest co prawda proukraiński, ale raczej proeuropejski i liberalny. Zależy mu na normalizacji stosunków z Ukrainą i szukaniu kompromisów – ocenia ukraiński politolog Władimir Fesenko w rozmowie z portalem.
Dodaje jednak, że jeżeli rząd zacznie prowadzić politykę w stylu prezydenta Nawrockiego, to Ukraina "będzie mieć duże problemy".
RBC zwraca uwagę, że dla większości Ukraińców reakcja Polaków jest niezrozumiała. Ponadto w obliczu wojny z Rosją konflikt dotyczący historii nie wydaje się Ukraińcom szczególnie istotny.
"W zbiorowej pamięci Polaków UPA utożsamiana jest z krwawym konfliktem etnicznym na Wołyniu i w Galicji w latach 1943-1944. Ukraińscy historycy zauważają jednak, że konflikt ten miał charakter dwustronny, wskazując na brutalne działania Armii Krajowej, w wyniku których zginęło wiele tysięcy ukraińskich cywilów, a także na długotrwałe represje wobec ludności ukraińskiej w poprzednich dekadach" – pisze RBC.
Przypomnijmy, że w trakcie ludobójstwa na Wołyniu Ukraińcy wymordowali ponad 100 tys. Polaków. Akcje odwetowe polskich oddziałów nigdy nie osiągnęły nawet zbliżonego poziomu.
Czytaj też:
"The Telegraph": Zełenski rozgniewał WarszawęCzytaj też:
"To jedynie upokorzy Zełenskiego". Chrabota broni prezydenta Ukrainy
