Nazwała strażników "mordercami". Teraz porównuje żołnierzy do... sprzątaczek

Nazwała strażników "mordercami". Teraz porównuje żołnierzy do... sprzątaczek

Dodano: 
Barbara Kurdej-Szatan
Barbara Kurdej-Szatan Źródło: PAP / Marcin Kmieciński
Barbara Kurdej-Szatan ponownie wróciła do sprawy swojego głośnego wpisu z listopada 2021 roku, w którym nazwala polskich żołnierzy mordercami.

W rozmowie na antenie TVP Info aktorka tłumaczyła, dlaczego przed laty opublikowała emocjonalny komentarz pod adresem Straży Granicznej. – Zareagowałam dlatego, że ludzie ubrani w mundury traktowali malutkie dzieci i kobiety tak, jak nie powinni traktować – powiedziała.

Wróciła do wydarzeń z 2021 roku

W rozmowie Kurdej-Szatan przekonywała, że nie należy oceniać ludzi wyłącznie przez pryzmat wykonywanego zawodu czy noszonego munduru. – Na całym świecie, w każdym państwie, niezależnie od tego, jakie się nosi mundury, stroje, czy ktoś jest sprzątaczką, prezesem czy sprzątaczem (...) ludzie są różni i tu i tu – mówiła celebrytka.

Chwilę później wróciła do wydarzeń na granicy. – Jedno nagranie skomentowałam, gdzie po prostu ludzie ubrani w te mundury traktowali malutkie dzieci i kobiety tak, jak nie powinni traktować – stwierdziła.

"To są maszyny bez serca bez mózgu bez NICZEGO!!!! Maszyny ślepo wykonujące rozkazy"

Przypomnijmy, 5 listopada 2021 roku celebrytka postanowiła skomentować w swoich mediach społecznościowych ówczesną sytuację na granicy polsko-białoruskiej, używając bardzo ostrych słów pod adresem Straży Granicznej.

Napisała: "KA !!!!!!!!!! Kaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!! Co tam się dzieje !!!!!!!! To jest ka 'straż graniczna'????? 'Straż'?????????? To są maszyny bez serca bez mózgu bez NICZEGO!!!! Maszyny ślepo wykonujące rozkazy !!!!!Ka!!!!!! Jak tak można!!!!!!! Boli mnie serce boli mnie cała klatka piersiowa trzęsę się i ryczę!!!!!!! Mordercy!!!!! Chcecie takiego rządu wciąż????? Który zezwala na takie rzeczy wręcz rozkazuje tak się zachowywać??????? K***aaaaaaaaa!!!!!!!! I rząd, który zezwala na śmierć kobiet, zamiast na ich ratunek???? Wszyscy wiecie co się wydarzyło i co się dzieje dookoła!!!!!!"

Utrata pracy i sprawa w sądzie

W odpowiedzi Telewizja Polska zakończyła współpracę z celebrytką, a sprawą zajęła się prokuratura. Postępowanie ostatecznie zakończyło się umorzeniem. Najpierw Sąd Rejonowy w Pruszkowie uznał, że zarzucany jej czyn nie wyczerpuje znamion przestępstwa, a następnie decyzję utrzymał w mocy Sąd Okręgowy w Warszawie. Po zakończeniu sprawy Kurdej-Szatan mówiła, że cały proces wiele ją kosztował. – Nie miałam w sobie siły, aby na nowo o tym mówić. Przeżyłam to ze swoją rodziną, przyjaciółmi. Dużo mnie to kosztowało – mówiła w 2023 roku.

Aktorka nie zmieniła swojego stanowiska również w kolejnych latach. Podczas jednego ze spotkań w ramach Igrzysk Wolności przekonywała, że sprawa została rozdmuchana, by zniechęcić osoby publiczne do zabierania głosu. – Ta sprawa jest wykorzystywana medialnie, tylko po to ją rozdmuchali medialnie, żeby nakręcać strach, żeby zastraszać ludzi, żeby się nie wypowiadali – mówiła. Dodała także: – Ja się boję żyć we własnym kraju.

Czytaj też:
TVP jej nie chciała. Kontrowersyjna celebrytka w konkurencyjnej stacji
Czytaj też:
"To mnie boli najbardziej". Kurdej-Szatan nie może odpuścić krytyki

Źródło: TVP Info / DoRzeczy.pl
Czytaj także