Morawiecki zrezygnuje z prestiżowej funkcji. "Warto zachować się honorowo"

Morawiecki zrezygnuje z prestiżowej funkcji. "Warto zachować się honorowo"

Dodano: 
Były premier Mateusz Morawiecki
Były premier Mateusz Morawiecki Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Mateusz Morawiecki zapowiedział, że zamierza zrezygnować z funkcji szefa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR).

Były premier Mateusz Morawiecki powiedział w poniedziałek w Kanale Zero, że zamierzam złożyć rezygnację z tej partii (EKR).

– Zrobię to, może nawet bardzo szybko. Tutaj pierwszy raz u pana o tym wspominam – dodał.

Były szef rządu podkreślił, że "warto w takich sytuacjach zachować się honorowo". – I ja oczywiście to zrobię. Złożę taką rezygnację, chyba że zostanę poproszony o kontynuowanie, to wtedy rozważę, co dalej – powiedział.

W piątek podczas konferencji prasowej w Sejmie Mateusz Morawiecki został zapytany, czy nadal będzie szefował grupie EKR (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy) w Parlamencie Europejskim. Były premier zaznaczył wtedy, że najważniejszą funkcją dla niego jest bycie posłem RP i prezesem stowarzyszenia "Rozwój plus". – Cieszę się, że mogę działać na niwie europejskiej. Niezależnie od tego, czy będę szefem EKR, czy nie, będę działał – powiedział.

Morawiecki szefem EKR od stycznia 2025 roku. Zastąpił Meloni

Matusz Morawiecki został wybrany przez aklamację w styczniu 2025 roku na przewodniczącego partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR).

Kandydaturę Mateusza Morawieckiego zgłosiła premier Włoch Giorgia Meloni. W grudniu 2024 roku szefowa włoskiego rządu ogłosiła, że rezygnuje ze stanowiska szefa EKR. – Ta wspaniała wspólnota polityczna zasługuje na pełnoetatowego przewodniczącego, który ma więcej energii, niż jestem w stanie obecnie poświęcić – przekazała wówczas.

Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR) to grupa w Parlamencie Europejskim, utworzona po wyborach do europarlamentu w 2009 roku przez partie konserwatywne.

Rozłam w PiS

W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że "trzydziestu kilku" posłów jego formacji "zrezygnowało z członkostwa". We wtorek ich decyzję ma zatwierdzić Komitet Polityczny PiS.

Jarosław Kaczyński zaznaczył, że każdy parlamentarzysta partii wiedział, z czym wiąże się niepodpisanie oświadczenia o braku przynależności do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną.

Mateusz Morawiecki poinformował z kolei w piątek, że jego stowarzyszenie liczy obecnie 40 posłów, jednego senatora i trzech europosłów. Oznacza to, że taka grupa polityków opuści PiS. W poniedziałek poseł Grzegorz Lorek zrezygnował z członkostwa w stowarzyszeniu "Rozwój Plus" i wrócił do partii.

Czytaj też:
PiS pozbawi Morawieckiego prestiżowego stanowiska? Nie będzie to łatwe
Czytaj też:
Morawiecki kpi z Kurskiego. "Platforma miała Murańskiego"

Opracowała: Lidia Lemaniak
Źródło: DoRzeczy.pl / Kanał Zero
Czytaj także