Dr Emil Jędrzejewski, były ordynator oddziału chirurgii w Szpitalu Południowym w Warszawie ujawnił nieprawidłowości w działalności placówki. Przypomnijmy, że szpital jest w całości pod zarządem władz Warszawy. Koordynatorem szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR) w placówce był Dawid Kacprzyk, 28-letni lekarz w trakcie specjalizacji i były już radny Koalicji Obywatelskiej. Młody medyk tylko w 2025 r. zarobił 1,6 mln zł.
Trzaskowski zapowiada działania
Po wyemitowaniu wywiadu z sygnalistą prezydent Warszawy zapowiedział powiadomienie prokuratury. Rafał Trzaskowski przekazał, że zwróci się z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie nieprawidłowości w szpitalu.
"Wobec treści wywiadu udzielonego w dniu 23 czerwca 2026 r. przez dr Emilia Jędrzejewskiego w Kanale Zero redaktorowi Krzysztofowi Stanowskiemu dotyczącego rzekomych wydarzeń, które miały mieć miejsce w Warszawskim Szpitalu Południowym z udziałem dr Dawida Kacprzyka w okresie zatrudnienia w tym szpitalu obu wymienionych lekarzy zwrócę się jutro z wnioskiem do Prokuratora Generalnego o pilne podjęcie przez prokuraturę stosownych czynności wyjaśniających" – napisał prezydent Warszawy na swoim koncie na platformie X.
Bierność władz miasta
Afera szpitalna zatacza coraz szersze kręgi. Według ustaleń portalu Zero, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski już w 2025 r. był informowany o tym, co dzieje się w Szpitalu Południowym (który jest własnością miasta). Ordynator, który o tym informował, został dwa miesiące później zwolniony z pracy.
Przypomnijmy, że według medialnych doniesień w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym (SOR), którym Kacprzyk kierował, miała funkcjonować specjalna ścieżka przyjęć dla polityków Koalicji Obywatelskiej i ich rodzin, a nawet "salonik VIP".
Czytaj też:
"Skala patologii przekroczyła granice", "wstrząsające". W sieci wrze po doniesieniach z WarszawyCzytaj też:
Konflikt ludzi Kierwińskiego i Trzaskowskiego. "Opcja atomowa"
