Ukraiński wojskowy grozi Polsce wojną. "Czy Polacy są gotowi na ukraińskie drony?"

Ukraiński wojskowy grozi Polsce wojną. "Czy Polacy są gotowi na ukraińskie drony?"

Dodano: 
Jurij Syrotiuk, ukraiński żołnierz
Jurij Syrotiuk, ukraiński żołnierz 
– Czy Polacy są gotowi na śmierć własnych obywateli? – mówi Jurij Sirotiuk, główny sierżant batalionu systemów bezzałogowych 5. Samodzielnej Brygady Szturmowej.

W ukraińskiej telewizji NTA ukraiński żołnierz zaczął wygrażać Polsce i Węgrom.

– Po wojnie nie radziłbym naszym partnerom wysuwać roszczeń wobec Ukrainy. Chłopaki wrócą z wojny z załamaną psychiką. Jeśli jakiś Węgier powie coś niewłaściwego, nie przyjdzie do niego ambasador – przyjdzie [ukraiński żołnierz – red.] i źle się to skończy – stwierdził sierżant.

Następnie żołnierz wprost zaczął grozić Polsce wojną.

– Czy nasi sojusznicy naprawdę chcą zobaczyć naszych żołnierzy zamiast naszych pracowników migrujących? Czy Polacy są teraz gotowi na wojnę z Ukraińcami? Czy Polacy są gotowi na ukraińskie drony latające nad ich miastami? Czy Polacy są gotowi na śmierć własnych obywateli? – pytał wojskowy.

Sirotiuk zapewnił, że strona ukraińska "nie ustąpi". – Nie radziłbym im przekraczać czerwonej linii – dalej groził.

Jurij Mykołajowycz Syrotiuk, znany pod pseudonimem „Mamaj”, jest ukraińskim politykiem, publicystą oraz wojskowym. W latach 2012–2014 zasiadał w Radzie Najwyższej Ukrainy VII kadencji jako deputowany partii Ogólnoukraińskie Zjednoczenie "Swoboda". W parlamencie koncentrował się na zagadnieniach związanych z bezpieczeństwem państwa i obronnością. Po rozpoczęciu rosyjskiej agresji zaangażował się w obronę Ukrainy, a od 2022 roku służy w Siłach Zbrojnych Ukrainy jako młodszy sierżant w 5. Samodzielnej Brygadzie Szturmowej.

Napięte relacje polsko-ukraińskie

Relacje polsko-ukraińskie są w ostatnich tygodniach niezwykle napięte. Ukraińskie MSZ mówi otwarcie o "kryzysie". 19 czerwca prezydent Karol Nawrocki poinformował o odebraniu ukraińskiemu prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

Była to reakcja na decyzję Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA" – Ukraińskiej Powstańczej Armii, która mordowała Polaków na Wołyniu w latach 1943-1945.

W geście solidarności z Zełenskim swoje ordery zwrócili byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko.

Niedługo potem Zełenski poinformował, że order wróci do Warszawy kurierem. Przesyłka dotarła do Kancelarii Prezydenta w poniedziałek (22 czerwca), co potwierdził Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy głowy państwa.

– Uważam to za błąd. Poważny błąd. Jest stara zasada, że należy utrzymywać dobre lub neutralne stosunki z sąsiadami. Napięcia z sąsiadami zawsze rodzą problemy, od politycznych po ekonomiczne – stwierdził Kyryło Budanow podczas spotkania ze studentami Uniwersytetu Narodowego "Akademia Kijowsko-Mohylańska".

Czytaj też:
Polska zbudowała Ukrainie przejścia graniczne. "Wszystko za polskie pieniądze"
Czytaj też:
Naszywki z Wołyniem. Szokujące "pamiątki" do kupienia na Ukrainie

Źródło: X / Tysol.pl
Czytaj także