O sprawie informuje Reuters, powołując się na rozmowę z wysoko postawionym amerykańskim urzędnikiem. Celem spotkania obu prezydentów będzie kolejna próba doprowadzenia do zakończenia wojny na Ukrainie.
Dziennikarze wskazują, że Trump ma przybyć na szczyt we wtorek, 7 lipca. Pierwsze spotkanie odbędzie się z gospodarzem szczytu, prezydentem Turcji Recepem Erdoğanem. Biały Dom poinformował, że Trump spotka się również z prezydentem Syrii Ahmedem al-Sharaą, po czym weźmie udział w konferencji prasowej.
Rozmowa z Wołodymyrem Zełenskim ma mieć miejsce w środę 8 lipca. Według urzędnika amerykańskiej administracji, najprawdopodobniej po zakończeniu spotkania z ukraińskim prezydentem Trump skontaktuje się z Władimirem Putinem.
– W ciągu ostatnich kilku miesięcy sytuacja na polu bitwy wyraźnie zamarła, żadna ze stron nie poczyniła znaczących postępów. Prezydent czuje realną potrzebę, by położyć temu kres – powiedział urzędnik w rozmowie z agencją.
W trakcie rozmów z sojusznikami, Donald Trump ma również przekonywać do zwiększenia nakładów na obronność. Przedstawiciele państw europejskich mają nadzieję, że silne relacje Trumpa z Erdoganem i sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte zapewnią bezproblemowy przebieg szczytu.
Trump krytykuje NATO
Niedawno Donald Trump zamieścił nowy wpis na swojej platformie Truth Social.
"To śmieszne, żeby Stany Zjednoczone nadal podążały tą jednostronną ścieżką, skoro ta relacja nie jest wzajemne. Nie było ich przy nas!!!" – napisał.
Do wpisu dołączył grafikę, na której pokazuje wydatki na obronność w ramach NATO pięciu członków Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Według grafiki USA wydają 999 mld dolarów, czyli około 11 razy więcej niż kolejne państwo w tym zestawieniu – Wielka Brytania (90,5 mld dolarów). Wydatki Francji sięgają 66,5 mld dolarów, Włoch – 48,8 mld dolarów, a Polski – 44,3 mld dolarów.
Czytaj też:
Czy Polska jest gotowa na atak Rosji? Niepokojące dane o gotowości wojska Czytaj też:
Rosja oskarża kilka państw o atak. "Zweryfikowane dane"
