"Napisałem list do prezydenta". Sędzia TK ujawnia

"Napisałem list do prezydenta". Sędzia TK ujawnia

Dodano: 
Prezydent RP Karol Nawrocki
Prezydent RP Karol Nawrocki Źródło: PAP / Marcin Obara
Dr hab. Sławomir Patyra, który został wybrany do Trybunału Konstytucyjnego, czeka na ślubowanie wobec prezydenta ponad miesiąc. Sędzia zwrócił się bezpośrednio do Karola Nawrockiego.

Patyra odniósł się do swojej sytuacji w poniedziałek na antenie TVP Info.

– Moja kadencja rozpoczęła się 29 czerwca, ponieważ 28 czerwca skończyła się kadencja sędziego Zielonackiego. Dni oczekiwania jest mniej, ale rzeczywiście są. Napisałem list do prezydenta z wnioskiem o wskazanie terminu, w którym mógłbym się pojawić się w Kancelarii Prezydenta. Do tej pory nie dostałem żadnej odpowiedzi – powiedział sędzia.

Patyra: Mam nadzieję, że czekanie niebawem się skończy

Zapytany o to, z czego wynika zwłoka ze strony Kancelarii Prezydenta RP, odpowiedział, że w tej kwestii "trzeba zapytać tych, którzy decydują o tym, że tyle trwa ten okres oczekiwania".

– Mam nadzieję, że [czekanie] skończy się niedługo. Wierząc w instytucje państwowe i pamiętając o tym, że procedura odbyła się bez jakichkolwiek zarzutów nie spodziewam się, żeby prezydent RP chciał w tym przypadku odmówić wysłuchania ślubowania legalnie wybranego sędziego TK – powiedział Patyra.

Sędzia, zapytany o ewentualny wariant, w którym prezydent Nawrocki zwleka ze ślubowaniem do wyborów parlamentarnych w 2027 roku, powiedział: "byłoby to nie w porządku wobec obywateli". – Zostałem wybrany na stanowisko sędziego TK po to, żeby orzekać, także w sprawach dotyczących bezpośrednio obywateli. Mam na myśli np. skargi konstytucyjne i pytaniach prawnych kierowanych przez sądy do Trybunału. To są sprawy zwykłych ludzi, które wymagają bardzo pilnego rozstrzygnięcia przez organ mający orzekać o zgodności z Konstytucją – zaznaczył gość TVP Info.

Nowy sędzia nie wejdzie na salę obrad TK?

Dr hab. Sławomir Patyra, odnosząc się do potencjalnej sytuacji, w której prezes Trybunału Konstytucyjnego nie wpuściłby nowo wybranych sędziów na najbliższe obrady TK, powiedział, iż byłoby to "potwierdzenie stanu w jakim znajduje się dziś TK".

– To stan absolutnie odmienny od tego, który wynika z przepisów Konstytucji, nawet tego, który wnika z przepisów ustawy. Prezes TK zgodnie z ustawą ma obowiązek organizować pracę sędziów i stwarzać im warunki do pracy, a nie dezorganizować pracę instytucji, za którą odpowiada – zauważył sędzia.

Czytaj też:
TK poszerza kompetencje prezydenta. Zapadł wyrok
Czytaj też:
Bunt w TK. Prezes wzywał do opuszczenia sali

Źródło: TVP Info / DoRzeczy.pl
Czytaj także