Gliński o zatrzymaniu Świrskiego: Ohyda, która ma przykryć aferę szpitalną KO

Gliński o zatrzymaniu Świrskiego: Ohyda, która ma przykryć aferę szpitalną KO

Dodano: 
Piotr Gliński (PiS)
Piotr Gliński (PiS) Źródło: X / Prawo i Sprawiedliwość
Są to ohydne działania, których wyłącznym celem jest przykrycie afery szpitalnej w Koalicji Obywatelskiej – komentuje Piotr Gliński.

We wtorek minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował: "CBA na polecenie prokuratury zatrzymało Macieja Ś. i Cezarego J., którzy jako członkowie zarządu Polskiej Fundacji Narodowej uruchomili w 2017 środki fundacji na kampanię "Sprawiedliwe Sądy", polegającą przede wszystkim na atakowaniu środowiska sędziowskiego. Ta kampania odpowiadała na zamówienie polityczne rządu PiS i dezawuowała niezawisłe sądy".

Były minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotra Glińskiego ocenia, że są to "ohydne działania, których wyłącznym celem jest przykrycie afery szpitalnej w Koalicji Obywatelskiej".

"Sprawa jest ewidentnie polityczna. Donald Tusk uprawia politykę poprzez kampanie medialne, kampanie nienawiści, kampanie represji czy kampanie rzekomych rozliczeń poprzedniej władzy, ponieważ ma teraz wielki problem wizerunkowy. To w zasadzie problem polityczny, który wynika z rozlewającej się afery warszawskiego Szpitala Południowego. Zauważmy, że wczoraj Rada Ursynowa nie odwołała burmistrza Ursynowa (Robert Kempa – przyp. red.). Faceta, który na pięciu stołkach siedział i między innymi był szefem Rady Nadzorczej Szpitala Południowego, ponieważ mieści się on na terenie jego dzielnicy, a teraz twierdzi, że on nic nie wiedział. Bidulek. Wczoraj go bezczelnie obronili, blokując w ten sposób rozliczenie własnej afery" – komentuje polityk PiS w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

Gliński: Świrski jest polskim patriotą i społecznikiem

Były szef MKiDN nie ma wątpliwości, że sprawa PFN, która jest znana opinii publicznej od 9 lat, wraca tylko po to, by przykryć błędy rządu. – Próbują się zasłaniać sprawą, która jest publicznie znana, która opiera się na dokumentach dostępnych w Polskiej Fundacji Narodowej. W tej chwili jej zarząd jest związany politycznie z Tuskiem, byłym członkiem Platformy Obywatelskiej. Jeszcze raz podkreślę, to wszystko jest w dokumentach i nie ma żadnej potrzeby, żeby ludzi zatrzymywać o 6 rano. Można ich po prostu wezwać na przesłuchanie, jeżeli widzą taką potrzebę. Zeznawałem w tej sprawie jako świadek w normalnym trybie. Pojechałem do Rzeszowa – dodaje.

Gliński zaznacza, że Maciej Świrski nie od dziś jest na celowniku ludzi związanych z obecną władzą. – Maciek Świrski jest polskim patriotą, społecznikiem, który założył Redutę Dobrego Imienia i walczył z postkomuną, z tymi zdrajcami Polski, którzy nie bronili wizerunku Polski przez całe lata. Pozwalali na to, aby np. używano zwrotu "polskie obozy śmierci". Pamiętamy, że dziś konstytucyjny minister rządu Tuska mówił o polskich nazistach, którzy te obozy zakładali. Maciej Świrski jako społecznik właśnie z tym walczył, także jako takie małe medium obywatelskie, które założył. Później działał w wielu różnych miejscach, także między innymi był moim doradcą i współpracownikiem. Działał w Polskiej Fundacji Narodowej a później w KRRiT, gdzie był bardzo aktywnym przewodniczącym. Dlatego bardzo zalazł za skórę Tuskowi. To jest czysta polityczna zemsta – oświadczył były wicepremier.

Czytaj też:
Matczuk o kulisach akcji CBA. "Weszli rano z długą bronią"

Źródło: wPolityce.pl / X
Czytaj także