Europa sama sobie winna? Środa: Polecam zapoznanie się z historią kolonializmu

Europa sama sobie winna? Środa: Polecam zapoznanie się z historią kolonializmu

Dodano: 
Magdalena Środa
Magdalena Środa Źródło: PAP / Jarek Praszkiewicz
Według Magdaleny Środy, kryzys migracyjny w Ceucie to efekt "europejskiego kolonializmu".

Do miasta, znajdującego się na afrykańskim cyplu tworzącym Cieśninę Gibraltarską, przybyło ponad 60 tys. migrantów. Ludzie przekraczali granicę zarówno na lądzie, jak i morzu. Na miejsce zostało wysłane wojsko. Hiszpańskie władze przekonują, że sytuacja jest już stabilna, a większość migrantów wróciła do Maroka.

Feministka prof. Magdalena Środa patrzy na sprawę z lewicowej perspektywy. W swoim wpisie na Facebooku, przyczyn sytuacji szuka w winie Europu i jej kolonialnej przeszłości. W przeszłości Maroko było formalnie protektoratem dwóch państw: Francji oraz Hiszpanii. "Wszystkim, którzy reagują wzrostem ksenofobii i nienawiści na wtargnięcie imigrantów do Ceuty, polecam zapoznanie się z historią europejskiego kolonializmu; z dziejami eksterminacji 'dzikich', eksploatacji i uprzedmiotowienia milionów niewolników, unicestwiania całych obcych kultur, zniszczenia tradycji tysięcy ludów rdzennych" – napisała.

"Ofiary europejskiego kolonializmu idą w setki milionów i znacząca część naszego europejskiego bogactwa, stabilizacji i dobrobytu pochodzi właśnie z tej zbrodniczej ekspansji. Pamięć o niej jest ważna, gdy szukamy przyczyn zagrożenia bezpieczeństwa naszego dobrobytu ze strony migrantów z państw skolonizowanych" – stwierdza Środa.

Migranci zalewają Europę. Meloni ogłasza nową inicjatywę

Wobec kryzysu, Włochy zawiesiły umowę z Schengen w relacjach z Hiszpanią z powodu kryzysu migracyjnego w Ceucie. Premier Giorgia Meloni zapowiedziała w sobotę kolejny ruch.

"Obrazy napływające z Ceuty po raz kolejny pokazały, jak pilna jest europejska odpowiedź na imigrację nielegalną" – napisała na portalu X szefowa włoskiego rządu.

Jak zaznaczyła Meloni, "dlatego Włochy, wraz z Danią, zainicjowały list otwarty podpisany przez 22 państwa członkowskie Unii Europejskiej, który wzywa do wspólnych działań w celu wzmocnienia granic zewnętrznych, zwalczania nielegalnej imigracji, walki z przemytnikami ludzi, usprawnienia deportacji oraz wyeliminowania wszelkich czynników, które mogłyby zachęcać do nowych nielegalnych wjazdów".

Premier Włoch podkreśliła, że "to ważny sygnał: linia, którą Włochy od dawna popierają, jest dziś podzielana przez coraz więcej narodów europejskich".

Źródło: Facebook / X
Czytaj także