Szejna broni Mróz-Gorgoń. "Dajmy szansę odpracować wpadkę"

Szejna broni Mróz-Gorgoń. "Dajmy szansę odpracować wpadkę"

Dodano: 
Andrzej Szejna z Lewicy
Andrzej Szejna z Lewicy Źródło: Kanał Zero
Andrzej Szejna z Lewicy uważa, że nie opinia publiczny zbyt szybko negatywnie oceniła Barbarę Mróz-Gorgoń i jej raport.

Sprawa dotyczy dokumentu "Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska", opublikowanego przez Fundację Marka Polska Think Tank. Badania i opracowanie wyników zleciło w ramach zadania publicznego Ministerstwo Sportu i Turystyki, przeznaczając na ten cel prawie 200 tys. zł.

Pracami kierowała Barbara Mróz-Gorgoń, która 31 lipca została powołana na stanowisko pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski w randze sekretarza stanu. W dokumencie znaleziono mnóstwo błędów, a sama autorka przyznała, że używała do przygotowania Sztucznej Inteligencji. Stwierdziła jednak, że była to wersja robocza, która nie powinna się ukazać.

Choć większość komentujących aferę krytykuje postawę pełnomocnik rządu, to Andrzej Szejna z Lewicy postanowił jej bronić. – Szybko ją negatywnie oceniamy. To jest wysokiej klasy specjalistka. Dajmy jej szansę odpracować tę wpadkę, tak bym powiedział. Dajmy jej szansę odpracować – powiedział w Kanale Zero.

– Ja mam propozycję. Niech ona pracuje na swoim. Ja jej naprawdę kompetencji nie odmawiam. Niech ona tam kwitnie i się rozwija. Tylko błagam, nie dawajmy jej publicznych pieniędzy – odparł prowadzący rozmowę Robert Mazurek.

– Ale pan sam powiedział, że ten raport był przygotowany już rok temu, tak? Ale wtedy nie była jeszcze ministrą, w związku z tym... – próbował bronić Mróz-Gorgoń były wiceszef MSZ. – Strach pomyśleć, co przygotuje teraz – stwierdził dziennikarz.

– Ale to nie ona, widać, jest odpowiedzialna za te treści merytoryczne. Dajmy jej szansę odpracować ten pierwszy... – mówił Szejna. – Ja rozumiem, że panu jest głupio powiedzieć, że ta pani powinna natychmiast stracić pracę – wskazał Mazurek.

– Nie, nie, nie powinna. Trzeba dawać drugą szansę i ona ją wykorzysta na pewno – podsumował polityk Lewicy.

Źródło: Kanał Zero
Czytaj także