Poseł PiS Michał Moskal oraz były funkcjonariusz CBA Artur Chodziński spotkali się 7 sierpnia 2025 r. na Ibizie z Przemysławem Kralem, prezesem giełdy kryptowalut Zondacrypto – wynika z ustaleń TVN24.
Sprawę skomentował Donald Tusk w mediach społecznościowych. "Teraz już wiemy, dlaczego z uporem maniaka @NawrockiKn i PiS blokowali ustawę o kryptowalutach. Kasa na zegarki za 40 tysięcy euro, na media, wyborcze imprezy, fundacje prawicowych polityków. A przecież serial »Zonda« dopiero się rozkręca…" – napisał premier na portalu X.
Bogucki ostro odpowiada Tuskowi
Na wpis premiera zareagował szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. Polityk przypomniał Donaldowi Tuskowi, że to za czasów rządów koalicji 15 października prokuratura umorzyła dwa śledztwa w sprawie nieprawidłowości w Zondacrypto.
"Tak włączyliście zielone światło na oszukiwanie Polaków i mimo że 5 grudnia 2025 r. na niejawnym posiedzeniu Sejmu roztaczał Pan wizje najczarniejsze, to jeszcze w lutym 2026 r. stał Pan z koszulką reklamującą Zondacrypto, a kolejne śledztwo zostało wszczęte dopiero 17 kwietnia 2026 r." – napisał Bogucki na swoim koncie na platformie X.
Dalej szef kancelarii prezydenta stwierdza, że nie wie, czy działanie szefa rządu to "głupota, lenistwo, czy dyletanctwo, a może świadome działanie". Bogucki dodał, że ma nadzieję, iż po ewentualnej zmianie władzy w 2027 roku nowy rząd "w pełni odsłoni reżyserię wielkich jak koń manipulacji, które mają przykryć Wasze polityczne i prawne grzechy ciężkie w tej sprawie".
Polityk podkreślił, że prezydent Nawrocki opowiada się "za rozsądnym i zgodnym z Konstytucją uregulowaniem rynku kryptoaktywów". Jednak rząd kierowany przez Tuska "z uporem maniaka trzy razy przedstawiał właściwie tę samą złą ustawę".
"Powinien Pan się cieszyć, że jest taki rozsądny Prezydent, ponieważ Pana przegrany kandydat Trzaskowski wprost mówił, że jest przeciwko jakiejkolwiek regulacji rynku kryptowalut" – podkreślił na zakończenie Bogucki.
Czytaj też:
Afera Zondacrypto. Kulisy tajnego posiedzenia rządu Czytaj też:
Bogucki posprzeczał się z Giertychem. "Bełkot jest efektem zalania"
