"To kompromituje polskiego ministra". Ostre słowa posła

"To kompromituje polskiego ministra". Ostre słowa posła

Dodano: 
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Coraz więcej mówi się o zagrożeniach ze strony Rosji. – Kosiniak-Kamysz zachowuje się często jak powiatowy szef ODR-u na Opolszczyźnie – ocenił poseł PiS Andrzej Śliwka.

Politycy obozu rządzącego, na czele z premierem Donaldem Tuskiem, przyznają, że należy się spodziewać większej liczby ataków hybrydowych.

Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził podczas 6. edycji Forum Miasteczek Polskich, że zagrożenie ze strony Rosji jest realne. – Sytuacja jest najniebezpieczniejsza. Nie przyszedłem was przestraszyć, nie chcę nikogo straszyć. Chcę raczej uspokajać, ale nie mogę przejść obojętnie, bo później powiecie, że nikt was nie ostrzegał. Wy musicie to przekazać też tym, z którymi będziecie rozmawiać. Sytuacja jest poważna – mówił.

Śliwka: Mnie to dziwi i niepokoi

Tymczasem Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało w poniedziałek, że Amerykanie poprosili o przełożenie spotkania szefów MON i Pentagonu. "Informujemy, że ze względu na pilną prośbę strony amerykańskiej, środowa wizyta w Pentagonie wicepremiera, szefa MON W. Kosiniaka-Kamysza odbędzie się w innym terminie. Trwa w tej chwili jego ustalanie" – czytamy w komunikacie.

"Po sygnałach ze strony amerykańskiej, a także po spotkaniu szefów sztabów krajów NATO niezbędne jest teraz pilne podjęcie nowych działań dotyczących bezpieczeństwa krajów Paktu" – napisano.

Do działań resortu obrony narodowej pod kierownictwem Władysława Kosiniaka-Kamysza odniósł się we wtorek na antenie radia TOK FM poseł PiS Andrzej Śliwka.

– Mnie to dziwi, niepokoi i to kompromituje polskiego ministra. Znaczy Władysław Kosiniak-Kamysz musi zrozumieć, przy całym szacunku do powiatowego szefa ODR na Opolszczyźnie, że bycie powiatowym szefem ODR-u na Opolszczyźnie to nie jest… No właśnie, zachowuje się często jak powiatowy szef ODR-u na Opolszczyźnie i premier Kosiniak-Kamysz niestety nie dowozi wielu tematów – mówił parlamentarzysta.

Poseł PiS: Mam nadzieję, że się wezmą do roboty

– Uważam, że bardzo dla mnie niepokojący jest ten sygnał, tym bardziej że w tym komunikacie, który został przygotowany przez MON, proszę zwrócić uwagę na ten drugi akapit, gdzie jest mowa o pewnych zagrożeniach, które płyną. Mam taką obawę, że mamy powtórkę z historii. Może powód jest inny i mamy powtórkę z historii. Już raz rząd Donalda Tuska torpedował ważną inicjatywę, która była rozpoczęta za rządów PiS. Mówimy o tarczy antyrakietowej – ocenił Andrzej Śliwka.

Polityk zaznaczył, że "słyszymy naprawdę od dłuższego czasu, że rządzący zwlekają, jeżeli chodzi o finalizację stałej obecności Amerykanów w Polsce". – Uważam, że jest to pwroażny sygnał i też mam nadzieję, że pan Kosiniak-Kamysz, ale także minister Tomczyk, który odpowiada za infrastrukturę i mamy dwa lata opóźnienia. Mam nadzieję, że się wezmą do roboty – podkreślił.

Czytaj też:
Niepokojący komunikat MON. Pentagon potwierdza
Czytaj też:
Kosiniak-Kamysz nie leci do USA. Spotkanie przełożone "na pilną prośbę" Amerykanów

Źródło: Tok FM / 300polityka.pl, DoRzeczy.pl
Czytaj także