W środę na portalu Zero.pl ukazał się tekst Bartosza Michalskiego zatytułowany "Zwyzywała rzeczniczkę praw dziecka. Chwilę później odebrano jej dzieci". Jak informuje autor artykułu, interwencja Rzeczniczki Praw Dziecka Moniki Horny-Cieślak w sprawie rodzinnego incydentu zakończyła się umieszczeniem dzieci w placówce opiekuńczo-wychowawczej. Z ustaleń serwisu wynika, że sąd nakazał jednak ich natychmiastowy powrót do rodziców. W uzasadnieniu padły bardzo mocne słowa dotyczące działań instytucji. "RPD Monika Horna-Cieślak powinna jeszcze dziś stracić stanowisko i powinna się nią zająć prokuratura" – piszą politycy i dziennikarze po ujawnieniu skandalu.
Burza ws. skandalu z Rzecznikiem Praw Dziecka. Internauci się wściekli
Głos w sprawie zabrał w kilku emocjonalnych wpisach szef Kanału Zero. "Pani @MHornaCieslak, jest pani do szpiku złym człowiekiem" – podsumował dziennikarz.
Post na platformie X opublikował też znany komentator internetowy @chrzanik.
"Z serii: źle się zestarzało, Kotula o tej kreaturze Hornie-Cieślak: "Dzieci miały rzecznika, który prowadził osobistą wojnę, krucjatę o zarodki. Mroczne czasy dla dzieci się kończą, bo mamy dzisiaj kandydatkę, na którą polskie dzieci będą mogły liczyć". No, to teraz mamy rzecznika, który prowadzi osobistą wojnę ze zwykłymi ludźmi i w akcie zemsty odbiera im dzieci. Pani @KotulaKat rozumiem, że potępi Pani działania tej obrzydliwej kobiety, którą Pani zachwalała?" – zwrócił się do minister ds. równości.
Swoją opinią na temat zdarzenia podzielili się również inni internauci.
"Jeśli to prawda to powinna odpowiadać karnie"; "Woda sodowa z bąbelkami władzy na niektórych tak działa: ja mogę więcej niż ty, bo ja mam papierek urzędowy, a ty nie masz. To jest myślenie z lat 1945-89. Bo to jest właśnie ICH społeczne DNA"; "Z chęcią wezmę udział w zrzutce na adwokata dla rodziny który wywalczył takie odszkodowanie ze to bydle nie będzie miało chwili wolnej do końca życia, żeby na to zarobić"; "To jest chora lewaczka", "Ta Pani w imię własnego ego, postanowiła zniszczyć życie rodziny, postanowiła straumatyzować dzieci do końca życia, postanowiła w weekend (to jest ta ciężka praca w nadgodzinach) wykorzystać swoje wpływy polityczne do zastraszenia, niewinnych według sadu ludzi. Kur**two"; "Ta kobieta powinna jeszcze dziś wyjść z urzędu w kajdanach"; "No kto by pomyślał, że skrajna lewaczka okaże się skrajnie niedojrzała i małostkowa..."; "Przecież ta baba powinna odpowiedzieć karnie za to czego się dopuściła i dostać sądowy zakaz piastowania stanowisk w których ma jakikolwiek kontakt z dziećmi" "Ile w Polsce jest takich sfrustrowanych Grażyn na stanowiskach rzeczników, sędziów, nauczycieli czy kuratorów? Swoje nieudane życie przenoszą na decyzje w sferze publicznej..."; "Ta banda odklejonych Tuskowych Grażynek doprowadziła do większych szkód dla kraju niż trzęsienie ziemi w Chile z 1960 roku. Po co komu katastrofy naturalne, skoro mamy tak uzdolnione kobiety"; "Rzecznik praw dziecka, która nienawidzi dzieci" – czytamy w komentarzach.
Czytaj też:
Stanowski wściekły na RPD. "Czy jest osobą niezrównoważoną?" Czytaj też:
Wpadka w TVP Info. Relacja była na żywo
