W materiale na swoim kanale YouTube Witold Gadowski poruszył między innymi tematy wyzyskiwania ekonomicznego Polski przez Ukrainę, nakręcania w Polsce atmosfery prowojennej, niebezpieczeństwa wciągnięcia kraju w konflikt Ukrainy z Rosją oraz kwestię rosnących wpływów ukraińskiej agentury na terytorium polskim. Gadowski ocenił, że wojny w Polsce nie będzie, ale władze wykorzystują politycznie ten temat do straszenia społeczeństwa, a takie podgrzewanie emocji również jest niebezpieczne.
Gadowski: Agentura SBU w mediach w Polsce rośnie
Dziennikarz, komentator polityczny i były korespondent wojenny (m.in. Bałkany) powiedział, że media w Polsce wyraźnie relacjonują wojnę na Ukrainie jedynie w taki sposób, w jaki pozwoli ukraiński wywiad. – Agentura SBU wśród polskich dziennikarzy, w redakcjach dużych mediów, jest coraz większa. Osoby te nieustannie szerują pojęciem tzw. ruskich onuc, jeżeli ktoś nie przyjmuje stanowiska skrajnie proukraińskiego, nawet kosztem interesów polskich, a jednocześnie nie dostrzegają, jak ogromne nakłady finansowe wykładają na tę wojnę polscy podatnicy. Zdaniem Gadowskiego w dużej mierze, wynika to z obecności agentury Ukrainy w polskich mediach.
Najgorszy pokój jest lepszy niż najlepsza wojna
Gadowski powiedział, że ci, którzy dziś tak dużo mówią o możliwej wojnie z Rosją, nigdy nie wiedzieli wojny na własne oczy. – Jakie oni mają pojęcie o wojnie? Przemknąłem się między kilkoma wojnami i powiem, że lepszy jest najgorszy pokój niż najlepsza wojna. Ci, którzy chcą wojny albo są nieodpowiedzialni albo mają przygotowany nie plecak ewakuacyjny, tylko trasę ucieczki – stwierdził.
– Każdy, kto wzywa dzisiaj do wojny, to albo agent – na przykład ukraiński – albo przepłacony karmazyn, który nie wie, co jest dobre, a co złe, ale jak tylko coś się stanie, to ucieknie – powiedział Gadowski, apelując, by ludzie nie wierzyli takim politykom. – Mówię to jako człowiek, który widział na własne oczy parę rzeczy. Wojna to przede wszystkim krzywda, gwałt, kradzież, rozbój, morderstwa, brak prawa i rządy silniejszego. W wojnie nie ma i nie będzie niczego szlachetnego – przypomniał.
Czytaj też:
Polacy obawiają się wojny? Nowy sondaż przynosi odpowiedź Czytaj też:
Gadowski: Zełenski i Netanjahu żyją z wojny
