"Nie jesteśmy gotowi na wojnę". Mocne słowa szefa Rady Europy

"Nie jesteśmy gotowi na wojnę". Mocne słowa szefa Rady Europy

Dodano: 
Żołnierz
Żołnierz Źródło: Pixabay / tprzem
Europa powinna szybciej przygotować się na zagrożenia hybrydowe, które nie ograniczają się do tradycyjnych działań – uważa szef Rady Europy Alain Berset.

Wojna Rosji przeciwko Ukrainie pokazała, jak szybko zmienia się sposób prowadzenia konfliktów. Zdaniem Alaina Berseta państwa europejskie muszą brać pod uwagę nie tylko klasyczną konfrontację militarną, lecz również działania prowadzone w cyberprzestrzeni i przestrzeni informacyjnej oraz uderzenia w kluczową infrastrukturę.

"Nie jesteśmy na to naprawdę dobrze przygotowani, mówiąc szczerze" – powiedział sekretarz generalny Rady Europy w rozmowie z "Newsweekiem". Berset zwrócił uwagę także na rosnące znaczenie dronów, które pozwalają atakować cele na dużych dystansach bez bezpośredniego angażowania dużej liczby żołnierzy.

Berset wskazuje słabe punkty Europy

W ocenie sekretarza generalnego Rady Europy szczególnego znaczenia nabierają zagrożenia hybrydowe. "Najważniejsza jest kwestia informacji, infrastruktury oraz manipulowania informacją i ingerowania w nią" – stwierdził.

Berset wskazał m.in. na potencjalne słabości dotyczące energetyki, systemów bezpieczeństwa oraz infrastruktury. W ostatnich miesiącach sam wielokrotnie podnosił temat odporności na zagrożenia hybrydowe. Podczas wrześniowej wizyty na Łotwie mówił, że doświadczenia tego kraju mogą pomóc w wypracowaniu europejskiej odpowiedzi na nowe zagrożenia dla demokracji.

Państwa europejskie już znacząco zwiększyły nakłady na bezpieczeństwo. Komisja Europejska podaje, że od 2020 roku wydatki obronne państw UE wzrosły o niemal 80 proc. Jednym z kluczowych przedsięwzięć jest ReArm Europe/Readiness 2030. Plan ma stworzyć możliwość uruchomienia do 800 mld euro dodatkowych wydatków i inwestycji obronnych. Nie oznacza to jednak, że 800 mld euro stanowi jeden unijny fundusz – większość tej potencjalnej kwoty ma wynikać m.in. z dodatkowej przestrzeni fiskalnej dla państw członkowskich. Osobnym elementem jest instrument SAFE zapewniający do 150 mld euro pożyczek.

Berset przekonuje jednak, że sama rozbudowa potencjału wojskowego nie wystarczy.

"Bezpieczeństwo demokratyczne" równie ważne jak broń

Sekretarz generalny Rady Europy zwraca uwagę na konieczność równoległego wzmacniania instytucji demokratycznych, praworządności i odporności społeczeństw. Według Berseta współczesne zagrożenia obejmują także manipulacje informacyjne i próby destabilizowania debaty publicznej. Nowym wyzwaniem jest rozwój sztucznej inteligencji i technologii umożliwiających coraz łatwiejsze tworzenie przekonujących deepfake'ów.

Dlatego szef Rady Europy mówi o potrzebie inwestowania w "bezpieczeństwo demokratyczne". Organizacja podkreśla ten kierunek również w swoich oficjalnych działaniach – podczas tegorocznej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ Berset apelował o wzmacnianie współpracy międzynarodowej, praworządności i odporności demokratycznej.

Berset zaznaczył jednocześnie, że nie postrzega Europy jako bezsilnej: "Siła Europy jest dość mocno niedoceniana". Wskazał m.in. na potencjał wynikający ze współpracy państw Unii Europejskiej, wspólnego rynku i wspólnych regulacji. Podkreślił też znaczenie więzi transatlantyckich.

W jego ocenie europejska odpowiedź na zmieniające się środowisko bezpieczeństwa powinna więc obejmować jednocześnie rozwój zdolności wojskowych, ochronę infrastruktury i energetyki, odporność na manipulacje informacyjne oraz wzmacnianie instytucji demokratycznych.

Czytaj też:
Gadowski: Każdy, kto wzywa dziś do wojny to agent albo karmazyn z trasą ucieczki
Czytaj też:
PiS pokazało swój program gotowości obronnej. 800 zł za gotowość

Źródło: Newsweek / RMF24
Czytaj także