Lisicki: Odetchnąłem. Prezes PiS ma plan. Ziemkiewicz: Kto by pomyślał. Ten sam refren

Lisicki: Odetchnąłem. Prezes PiS ma plan. Ziemkiewicz: Kto by pomyślał. Ten sam refren

Dodano: 
Rafał Ziemkiewicz i Paweł Lisicki w programie "Polska Do Rzeczy"
Rafał Ziemkiewicz i Paweł Lisicki w programie "Polska Do Rzeczy" Źródło: YouTube
– To stała recepta PiS-u od lat. Jeżeli pojawia się jakakolwiek sprawa, to wszystko rozstrzyga Jarosław Kaczyński – mówi Rafał Ziemkiewicz.

Po utracie władzy przez Zjednoczoną Prawicę zaczęły pojawiać się zarzuty, że Jarosław Kaczyński traci słuch społeczny i nie potrafi poprowadzić formacji do zwycięstwa. Najgłośniej odbił się tekst prof. Andrzeja Nowaka, który wprost domagał się rezygnacji Kaczyńskiego z funkcji prezesa PiS.

Również sam Jarosław Kaczyński zapowiedział rezygnację z funkcji prezesa w 2025 roku. W ostatnim czasie nieco zmienił ton i oświadczył: "jeśli uzyskam odpowiednie poparcie ze strony kongresu partii to dalej prezesem będę". Teraz zaś padła jasna deklaracja.

Do powyborczej atmosfery w PiS oraz scenariuszy rozpadu partii Kaczyński odniósł się w rozmowie z tygodnikiem "Sieci". Były premier zapewnił, że jego ugrupowanie jest bardziej zjednoczone i silniejsze, a także lepiej przygotowane do dalszej walki niż sądzą jego przeciwnicy. Przyznał jednocześnie, że jest to "oczywiście trudny moment". – Są słabsi ludzie, którzy reagują na utratę władzy w sposób nerwowy, nieprzemyślany, są tacy, którzy mogą chcieć po prostu przyłączyć się do silniejszego, realizując taką najprostszą strategię życiową – wskazał.

Kaczyński wyraził przekonanie, że PiS potrzebuje obecnie jedności, zdecydowanego przywództwa i przejścia do ofensywy. – Dlatego zmieniłem swoje polityczne plany. Wcześniej oceniałem, że kierowanie partią do 2025 r. wystarczy – oświadczył.

Kaczyński będzie rządził PiS. Lisicki i Ziemkiewicz komentują

Do ostatnich deklaracji Jarosława Kaczyńskiego odnieśli się w programie "Polska Do Rzeczy" Paweł Lisicki i Rafał Ziemkiewicz. – W kampanii wyborczej bierze udział Jarosław Kaczyński, który ogłosił, że wbrew swoim wcześniejszym zapowiedziom nie zamierza zrejterować i walczy dalej – zagaił red. naczelny "Do Rzeczy".

– Nie wiemy, jak zagłosują delegacji i trzeba podejść do tego z pokorą. Mogą przecież nie zagłosować za Jarosławem Kaczyńskim. Wszyscy widzowie serialu "Allo Allo" wiedzą, że jak się pojawia określenie "mamy plan" to już jest dobrze. To stała recepta PiS-u od lat. Jeżeli pojawia się jakakolwiek sprawa od drobnych po poważne, to wszystko rozstrzyga Jarosław Kaczyński – wskazywał Rafał Ziemkiewicz.

Zwiastun 275. odc. programu "Polska Do Rzeczy". Całość dostępna dla naszych Subskrybentów.

Czytaj także