Lisicki: Stanowski na wojnie z absurdami. Ziemkiewicz: Przeciw niemu babska koalicja

Lisicki: Stanowski na wojnie z absurdami. Ziemkiewicz: Przeciw niemu babska koalicja

Dodano: 
Krzysztof Stanowski w Kanale Zero
Krzysztof Stanowski w Kanale Zero Źródło: YouTube / Kanał Zero
– Krzysztof Stanowski ma dar wyłapywania różnych absurdów życia społeczno-politycznego, a następnie rozpętywania burz, które kończą się na ogół w dobry sposób, a więc ludzie dostrzegają ten absurd – mówi Paweł Lisicki.

Właściciel jednej z gdańskich pizzerii, w rozmowie z TVN24, poinformował, że lokal został skontrolowany przez dwie kobiety, które zamówiły pizzę z krewetkami. Jak się później okazało, były to pracowniczki Krajowej Administracji Skarbowej, które przeprowadziły tzw. zakup kontrolowany. Na wystawionym paragonie zastosowano 8-procentową stawkę VAT. Zgodnie z obowiązującymi przepisami owoce morza podlegają jednak opodatkowaniu stawką 23 proc., ponieważ są traktowane jako towary luksusowe. Chociaż sama pizza objęta jest preferencyjną stawką 8 proc., dodatek w postaci owoców morza powinien zostać rozliczony według wyższej stawki. W ocenie KAS, przedsiębiorca błędnie naliczał podatek, zaniżając jego wysokość. W konsekwencji na właściciela pizzerii nałożono mandat w wysokości 2,5 tys. zł.

Sytuacja została przywołana w programie "Mazurek & Stanowski" w Kanale Zero i wyraźnie rozzłościła Krzysztofa Stanowskiego. – Panie urzędniczki zjadły, a potem wystawiły mandat. Tak zupełnie szczerze, przecież to człowieka szlag trafia. Ty babo głupia, wredna, babsko obrzydliwe. Czy ty myślisz, że my cię zatrudniliśmy w państwie polskim, żebyś chodziła i kminiła, jaką porąbaną pizzę zamówić, żeby stawka VATu nie była oczywista. Żebyś normalnemu przedsiębiorcy dała mandat 2,5 tys. zł. Przecież ciebie to powinni trzymać na rynku, rozebraną do naga, przypiętą do jakiegoś słupa, żeby wszyscy widzieli, jak głupi potrafi być urzędnik – grzmiał twórca Kanału Zero. Jego słowa wywołały oburzenie w mediach społecznościowych.

Czytaj także