Sekretarz obrony USA Pete Hegseth ogłosił, że podpisze memorandum nakazujące kapelanom wojskowym zastąpienie oznaczeń stopnia na mundurach oznaczeniami religijnymi. Kapelani, którzy są oficerami, zachowają swoje stopnie, ale nie będą one widoczne.
– To pokazuje trudną równowagę wynikającą z podwójnej natury kapelana wojskowego – stwierdził Hegseth. Dodał, że "kapelan jest przede wszystkim kapelanem, a dopiero potem oficerem". – Ta zmiana jest wizualnym wyrazem tego faktu, wyjątkowego dla roli kapelana. Są oni przede wszystkim powołani i wyświęceni przez Boga, a choć zachowują stopień oficerski wobec tych, którym służą, ich stopień nie będzie widoczny – zapowiedział.
"Podniesienie i podkreślenie roli kapelana"
Arcybiskup Timothy Broglio, który kieruje Archidiecezją Polową, powiedział w rozmowie z EWTN News, że opowiada się "za ułatwianiem autentycznej opieki duszpasterskiej wobec tych, za których jest odpowiedzialna". – Jeśli decyzja o usunięciu oznaczeń stopnia kapelanów na rzecz oznaczeń wskazujących przynależność religijną przyczyni się do tego, że kapelani będą bardziej dostępni, archidiecezja ją popiera – powiedział hierarcha. – Co ważniejsze, kapelan przypomina o tym, co święte, o godności osoby ludzkiej i prowadzi liturgie. Wszystkie inne kwestie są wobec tych celów drugorzędne – wyjaśnił.
W swej zapowiedzi Hegseth wyjaśnił, że jego intencją jest "podniesienie i podkreślenie roli kapelana". Dodał, że zmiana ta ma także usunąć "pewien dyskomfort lub niepokój", jaki żołnierze mogą odczuwać, zbliżając się do kapelana o wyższym stopniu, który może być wysokim rangą oficerem, "w sprawach wrażliwych, takich jak uzależnienia, relacje czy trudności w wierze". – Zamiast tego będą postrzegani jako należący do najwyższych rang ze względu na swoje boskie powołanie – powiedział sekretarz obrony.
– Ich powołanie jest wysokie i święte, ale mogą odnieść sukces tylko wtedy, gdy otrzymają wolność, by odważnie prowadzić i troszczyć się o swoją trzodę – dodał. Zwrócił się także do kapelanów: – Macie święte powołanie. Głoście więc prawdę, trwajcie niezłomnie w wierze i pasterzujcie powierzonej wam trzodzie.
Religia w armii USA
Zmiany są nadal na wczesnym etapie i nie jest jeszcze jasne, jaką rolę poszczególne wyznania będą odgrywać w tworzeniu oznaczeń ani czy – i w jaki sposób – różne wyznania religijne będą na nich rozróżniane.
W styczniu abp Broglio pochwalił Hegsetha za inne działania wzmacniające korpus kapelanów, takie jak zniesienie oficjalnego przewodnika dotyczącego "duchowej kondycji", który – zdaniem zarówno arcybiskupa, jak i sekretarza obrony – umniejszał religijną rolę kapelanów. Arcybiskup podkreślił, że Hegseth chce uwydatnić odpowiedzialność kapelanów za nabożeństwa, nauczanie religijne oraz doradzanie dowódcom.
Jednocześnie abp Broglio sprzeciwił się niektórym decyzjom wojskowym prezydenta Donalda Trumpa, np. gdy wojsko zaatakowało domniemane łodzie przemytników narkotyków w pobliżu Wenezueli, a następnie zabiło ocalałych. W grudniu 2025 r. arcybiskup stwierdził, że celowe zabijanie ocalałych, którzy nie stanowią bezpośredniego zagrożenia, jest "nielegalne i niemoralne". Dodał również, że kapelani powinni doradzać decydentom wojskowym w kwestii przestrzegania doktryny i zasad wojny sprawiedliwej.
Czytaj też:
USA: 800 tys. dolarów za naruszenie wolności religijnejCzytaj też:
Rekordy wstępujących do Kościoła katolickiego w USA
