19-latek, reprezentujący na co dzień LKS Klimczok Bystra, udowodnił, że wicemistrzostwo olimpijskie nie było dziełem przypadku. Polak utrzymał wysoką formę i zdobył drugi krążek na tych samych igrzyskach olimpijskich. Wcześniej ta sztuka udała się Adamowi Małyszowi w 2002 i 2010 roku (srebro i brąz oraz dwa srebra) i Kamilowi Stochowi w 2014 roku (dwa złota).
Jak wypadli pozostali Polacy?
Konkurs wygrał Słoweniec Domen Prevc i to jemu przypadł tytuł mistrza olimpijskiego. Srebro wywalczył natomiast Japończyk Ren Nikaido, który prowadził po pierwszej serii.
W czołowej trzydziestce znaleźli się również Paweł Wąsek, który był 14. oraz trzykrotny mistrz olimpijski Kamil Stoch, który zakończył zawody na 21. miejscu. To ostatnie igrzyska w bogatej karierze skoczka z Zębu.
Biało-czerwony na igrzyskach olimpijskich we Włoszech wywalczyli do tej pory trzy medale. Srebro i brąz zdobył Kacper Tomasiak w skokach narciarskich, a srebro Władimir Semirunnij w łyżwiarskim biegu na 10 000 m.
Kacper Tomasiak – medalista olimpijski i... lektor
Warto zauważyć, że 19-letni Tomasiak debiutuje na igrzyskach olimpijskich. Młody sportowiec do tej pory nie stanął nawet na podium Pucharu Świata. Skoczek narciarski aktywnie uczestniczy w życiu Kościoła. Kacper jest lektorem parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej.
Duszpasterstwo Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Bielsko-Żywieckiej napisało w mediach społecznościowych po zdobyciu przez Tomasiaka olimpijskiego srebra: "Drogi Kacprze, tak jak Ty niosłeś kadzidło przed Panem, tak teraz On niech Cię niesie daleko i bezpiecznie. Jesteśmy z Ciebie bardzo dumni i dziękujemy za Twoje świadectwo wiary”.
Duszpasterstwo zamieściło na swym profilu na Facebooku liczne zdjęcia Kacpra służącego do Mszy św. Do sukcesu młodego olimpijczyka odniósł się ks. Marcin Aleksy, proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej. Podkreślił, że Kacper od lat jest związany z parafią. Zwrócił uwagę, że jego postawa przy ołtarzu i na skoczni pokazuje konsekwencję, pokorę i odpowiedzialność, które są owocem zarówno formacji sportowej, jak i duchowej.
– To się jakoś łączy. Kacper jest bardzo skromny, pracowity, zawsze pozytywnie nastawiony – wspomina ks. Aleksy i zaznacza, że obecnie Kacper służy przy ołtarzu w bielskiej parafii sporadycznie, gdyż razem z rodziną przeprowadził się do Lipowej. Duszpasterz nie ukrywa, że cała wspólnota parafialna jest dumna z olimpijskiego sukcesu swojego lektora.
Czytaj też:
Zimowe igrzyska olimpijskie. Polak zdobył srebrny medalCzytaj też:
Igrzyska olimpijskie. Jest drugi medal dla Polski!
