Zobaczymy w nim plejadę znakomitych aktorów polskich i zagranicznych, takich jak: Jakub Gierszał, Aidan Gillen, Bogusław Linda, Julia Pietrucha, Wojciech Mecwaldowski, Anna Próchniak, Mateusz Kościukiewicz, Antoni Pawlicki oraz Paul Freeman i Tomasz Kot.
– Mieliśmy ambicję by pokazać to, co nie jest powszechną wiedzą. Dlaczego Rosjanie więzili wtedy polską elitę przez 6 miesięcy? Co się wówczas działo i co miało na celu? Czy Rosjanie ten cel osiągnęli? – mówi reżyser "Pojedynku".
"Pojedynek" opowiada o wojnie, która nie toczy się na pierwszej linii frontu. W zaciszu gabinetu dochodzi do starcia dwóch światów i dwóch systemów wartości. Pod historycznym kostiumem kryje się porywający thriller psychologiczny: na wskroś współczesna opowieść o manipulacji, indoktrynacji, moralnych kompromisach.
Łukasz Palkowski nie kryje, że scenariuszem do "Pojedynku" zachwycił się, odkąd tylko trafił w jego ręce.
W klasztorze rozegrał się dramat
– Był niczym uderzenie obuchem w głowę. Tak, jakbym po czasie prze- chodził żałobę po bohaterach tej opowieści. Miałem też poczucie winy wynikające ze świadomości, jak mało czasu poświęciłem do tej pory nie tylko historii, ale i swoim najbliższym. Może to naiwne, ale ta skrajnie tragiczna historia obudziła we mnie jasną, pozytywną stronę, o której lata temu w biegu codzienności zapomniałem. Poczułem, że muszę ją opowiedzieć innym – dodaje Palkowski.
Pierwsze wersje tej przejmującej historii napisała Dżamila Ankiewicz, która zmarła w 2016 roku. Jakiś czas później do projektu dołączyła Agatha Dominik, polska scenarzystka pracująca w Stanach Zjednoczonych. W trakcie researchu trafiła na odtworzony architektonicznie plan klasztoru w Kozielsku z okresu istnienia obozu.
– Mało kto wie, że polskich oficerów rezerwistów przetrzymywano w klasztorze w Kozielsku przez pół roku, a jeszcze mniej ma świadomość, jaki był rzeczywisty cel całej operacji. A celem nie było zabijanie. Chodziło o zwerbowanie na stronę komunistów polskiej inteligencji – naukowców, inżynierów, artystów czy lekarzy powołanych do obrony ojczyzny (…) Okazało się, że obóz wyglądał inaczej, niż sądziliśmy: działały tam sklep, fryzjer, poczta i świetlica, w której organizowano projekcje filmowe. Miejsce to było wcześniej ośrodkiem wypoczynkowym dla służb. Wśród jeńców panowało względne poczucie bezpieczeństwa. Niewielu brało pod uwagę, że to wszystko może się skończyć tragedią. To zmieniło nasze rozumienie tamtych wydarzeń – i bardzo wpłynęło na film – tłumaczy producent „Pojedynku” Marek Nowowiejski.
Natomiast operator Piotr Sobociński jr. przyznaje, że zależało mu na tym, aby zbudować w widzach poczucie niepokoju i zagrożenia, nie zakłamując przy tym historii.
– Pomogły drobne zabiegi scenograficzne: pogrubienie prętów, doda- nie drutu kolczastego, wieżyczek strażniczych. Wszystko po to, by było czuć, że bohaterowie znajdują pod nieustanną obserwacją. Służą temu specyficzne kąty kamery – na obóz patrzymy z góry, jakby oczami Zarubina stojącego w oknie gabinetu. Nocą jedynym źródłem światła są reflektory – tłumaczy operator "Pojedynku".
O tragedii – cele produkcji
Głównym celem realizacji "Pojedynku" było opowiedzenie o tragizmie polskiej historii, ale bez patosu. Twórcy postanowili spojrzeć na wydarzenia z 1939 roku inaczej, przesuwając środek ciężkości na ludzkie doświadczenie i dramatyczne wybory bohaterów, ale jednocześnie odchodząc od pomnikowego myślenia o przeszłości.
– Opowiadamy tę historię współcześnie, w sposób zrozumiały dla młodego widza. Chcieliśmy pokazać, jak wówczas postrzegano takie pojęcia jak honor czy patriotyzm i przed jakimi dylematami stali jeńcy. To w większości byli rezerwiści. Wojna była ostatnim, czego się spodziewali. Jak główny bohater: człowiek inteligentny, wrażliwy, czuły, który znalazł się w potrzasku. Staraliśmy się odejść od tego, jak polskie kino patrzy na postaci z tamtego okresu – zamiast stawiać pomnik, zobaczyć człowieka, także jego ułomności – mówi Piotr Sobociński jr.
Zaznacza, że choć film opowiada o wydarzeniach sprzed dekad, jego przesłanie niepokojąco rezonuje ze współczesnością.
– Przez lata wydawało nam się, że żyjemy w bezpiecznym świecie i nigdy nie będziemy musieli podejmować podobnych decyzji. Dziś widzimy, że ta rzeczywistość wcale nie jest tak odległa, jak sądziliśmy – dodaje operator "Pojedynku".
Historia w pigułce – ciekawostki
Jeśli chodzi o fakty z tamtego czasu, to warto wiedzeć, że Sowieci na swoich listach do 1939 r. umieścili dane ponad sto tysięcy osób, przygotowując się do działań mających na celu ich odizolowanie. Po zajęciu ziem wschodnich II RP i przeprowadzeniu przeglądu polskich archiwów objętość kartotek NKWD wzrosła w 1940 r. do 1 400 000 osób.
Jednocześnie po zajęciu terenów Polski kilkanaście tysięcy polskich oficerów oraz podoficerów umieszczono w trzech „obozach specjalnych” NKWD. W Kozielsku uwięziono 4594 jeńców a wśród nich wysokich polskich oficerów.
Wśród jeńców blisko 70 proc. stanowili oficerowie rezerwy, przedstawiciele ówczesnych elit II Rzeczypospolitej, stanowiących kwiat polskiej inteligencji, m.in. 21 profesorów, wykładowców szkół wyższych, ponad 300 lekarzy, kilkuset prawników, inżynierów, nauczycieli i wielu literatów, dziennikarzy i publicystów.
W Kozielsku była też przetrzymywana ppor. pilot Janina Lewandowska – jedyna w obozie kobieta.
Obóz w Kozielsku zorganizowany został na obszarze dawnego, pochodzącego z XVII wieku monasteru – Pustelni Optyńskiej. W 1923 r. kompleks został odebrany wyznawcom prawosławia i zamknięty, a następnie przekształcony w dom wypoczynkowy, m.in. w głównej cerkwi sowieci zorganizowali tartak.
Polscy oficerowi podjęli trzy próby ucieczek. Pierwszą zorganizowano w grudniu 1939 r. z Kozielska a dwie następne w marcu 1940 r. z Kozielska i Ostaszkowa.
Przez pół wieku sowieci kłamali, że zbrodni dokonali Niemcy. Dopiero w 1990 r. Biuro Polityczne Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Sowieckiego potwierdziło, że za zbrodnię na polskich oficerach odpowiedzialny jest NKWD.
Dodajmy na koniec, że „Pojedynek" tylko w kinach już od 27 lutego.
O FILMIE:
Jest rok 1939. Świat pogrąża się w chaosie. Tysiące wybitnych Polaków trafiają do rosyjskiej niewoli, gdzie poddawani są indoktrynacji będącej częścią wielkiego planu. Ambitny agent wroga stawia sobie za punkt honoru złamanie oporu jednego z nich. To młody pianista światowej sławy, cieszący się szacunkiem współosadzonych. Jego kapitulacja może skutkować przejściem wielu innych na stronę przeciwnika.
Czy młody oficer, kochający ojciec i mąż, jest w stanie wygrać pojedynek z agentem, za którym stoi potęga i perfidia rosyjskiego systemu? Rozpoczyna się podstępna gra, pełna manipulacji, gróźb i obietnic. Niektórzy więźniowie liczą, że powrót do domu jest blisko. Inni planują śmiertelnie niebezpieczną ucieczkę, bo nie wierzą w łaskę wroga. Nie są jednak świadomi, że czasu jest coraz mniej, a oprawca może wykonać swój ruch w każdej chwili.
Reżyseria: Łukasz Palkowski (filmy "Bogowie", "Najlepszy"; seriale "Belfer", "Langer").
Obsada: Jakub Gierszał, Aidan Gillen, Bogusław Linda, Julia Pietrucha, Wojciech Mecwaldowski, Anna Próchniak, Mateusz Kościukiewicz, Antoni Pawlicki, Paul Freeman, Tomasz Kot.
Gatunek: thriller historyczny
Produkcja: Polska 2026
Dystrybucja w Polsce: Monolith Films
Produkcja: Bow and Axe Entertainment.
