Hiszpańska branża turystyczna chce zaryzykować ostrożne otwarcie swojego rynku i przyjmie turystów tylko z jednego kraju UE – Niemiec. 6 tys. wczasowiczów przybędzie na Baleary.
Ten pilotażowy program skierowany tylko do Niemców obejmuje turystykę zorganizowaną. Indywidualne podróże do Hiszpanii nie są jeszcze możliwe. Ma ta nastąpić 1 lipca.
Projekt powstał z inicjatywy rządu Balearów wraz z czterema lokalnymi sieciami hoteli. Niemcy wybrano ze względu na panującą w tym kraju stosunkowo dobrą sytuację epidemiczną, podobną do tej na hiszpańskich wyspach – podaje DW.
Na Balearach nie będzie wymogu odbycia 2-tygodniowej kwarantanny, tak jak w przypadku wjazdu na terytorium Hiszpanii. 4 tys. turystów przyjmie Majorka, 1 tys. Ibiza i tyle samo Formentera.
Gazeta "Mallorca Zeitung" podaje, że miejscowa ludność protestowała przeciwko przyjazdowi pierwszych turystów na wyspę, bojąc się o swoje zdrowie.
Hiszpania to jeden z krajów Unii Europejskiej najbardziej dotkniętych epidemią koronawirusa SARS-CoV-2.
Czytaj też:
Koronawirus w Polsce. Zaskakujące dane o śmiertelności