ŚwiatTen kraj rozluźnia restrykcje, choć liczba zakażeń rośnie

Ten kraj rozluźnia restrykcje, choć liczba zakażeń rośnie

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP/EPA / Alessandro di Meo
Dodano 8
Belgia rozluźnia restrykcje koronawirusowe mimo rosnącej w ostatnim czasie liczby zakażeń w tym kraju. Premier Sophie Wilmes poinformowała, że od 1 października maski będą obowiązkowe tylko w zatłoczonych miejscach, a kwarantanna zostanie skrócona do 7 dni.

W Brukseli i wielu innych miastach Belgii od sierpnia noszenie masek jest obowiązkowe wszędzie na zewnątrz. Obowiązek ten został wprowadzony, gdy w drugiej części wakacji wykryto kilka ognisk koronawirusa. Od sierpnia sytuacja epidemiczna w Belgii, podobnie jak w innych krajach europejskich, znacznie się pogorszyła. W ostatnich dniach dziennie odnotowywanych jest ponad tysiąc nowych przypadków zakażenia, podczas gdy na przełomie sierpnia i września było ich o połowę mniej.

Mimo wszystko złożona z przedstawicieli władz belgijskich regionów Rada Bezpieczeństwa Narodowego zdecydowała się w środę na zniesienie niektórych restrykcji. Obowiązek noszenia masek zostanie utrzymany jedynie w sklepach, komunikacji publicznej i w miejscach, gdzie zachowanie dystansu społecznego 1,5 metra nie jest możliwe.

Belgia decyduje się też skrócić od października kwarantannę z obecnych 14 do 7 dni. Dotyczy ona osób, które przybywają z czerwonych stref (np. z niektórych regionów Francji czy Hiszpanii) lub tych, którzy mieli bliski kontakt z zakażoną osobą. Skrócona samoizolacja odnosi się do osób niemających symptomów przez co najmniej trzy dni i z negatywnym testem na Covid-19 pod koniec odosobnienia.

Belgijskie władze utrzymają za to obostrzenia dotyczące tzw. baniek społecznych. Dozwolone jest pozostawanie w bliskim kontakcie (bez konieczności zachowywania dystansu i noszenia maseczek) jedynie z pięcioma osobami spoza swojego gospodarstwa domowego miesięcznie. Nie dotyczy to dzieci poniżej 12. roku życia.

Możliwe jest jednak organizowanie przyjęć do maksymalnie 10 osób, ale bez tańców. "Możesz się spotykać z wszystkimi pod warunkiem, że utrzymujesz dystans. Jeśli jest to niemożliwe, musisz mieć maseczkę. Spotykanie się z ponad 10 osobami jednocześnie, nie wliczając w to dzieci, nie jest możliwe" – mówiła na konferencji prasowej Wilmes.

Możliwe jest też organizowanie większych wydarzeń – z udziałem do 200 osób w pomieszczeniu i do 400 osób na wolnym powietrzu.

Eksperci medyczni krytykują podejście rządu. "To nie jest czas na rozluźnianie restrykcji. Na tych, którzy na to pozwalają, ciąży wielka odpowiedzialność" – powiedział cytowany przez publicznego nadawcę VRT wirusolog Marc Van Ranst.

Belgijska minister zdrowia Maggie De Block odpowiadając na krytykę podkreśliła, że surowe środki nie mają sensu, jeśli nie są przestrzegane.

Od początku pandemii w Belgii odnotowano 105 tys. przypadków zakażeń, w związku z COVID-19 zmarło blisko 10 tysięcy osób.

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 8
  • Ilona IP
    Nie straszyć ludzi i ogłupiać i przestać robić te testy niewiarygodne na które idą pieniądze podatnika...wszystkie dodatnie
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Doktor IP
      Sprawdź ile tam ludzi na km2 i skąd zjeżdżają się ludzie do tej nieoficjalnej stolicy Europy. Poza tym stacjonarne tam niemal każda atomowa armia, tabuny szpiegów i handlarzy krwawych diamentów, coca cola, pół Arabii i Maroka, Turki Ruski a nawet Czesi.
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • Johnn IP
        Ile jeszcze trzeba powtarzać, że pandemia jest fikcją, ktora stała się świetną okazją dla rządów do załatwiania spraw polityczno-zamordystycznych i robienia brudnych interesów na frajerach, a głównym jej celem jest stworzenie rządu światowego o czym na samym poczatku tego zajoba wspominał premier Borys Johnson.
        Dodaj odpowiedź 2 1
          Odpowiedzi: 0
        • Pan M*rzyński - Filipiński IP
          Jeżeli od sierpnia wszędzie na zewnątrz noszenie masek było obowiązkowe, a sytuacja epidemiczna w Belgii, znacznie się pogorszyła, to oznacza to jedno.
          Noszenie maseczek nie ma sensu
          Dodaj odpowiedź 6 2
            Odpowiedzi: 0
          • minka IP
            1400 belgijskich lekarzy i pracowników służby zdrowia bije na alarm: „Nie ma czegoś takiego jak zabójczy wirus”

            W liście otwartym ponad 300 belgijskich lekarzy i 1100 pracowników służby zdrowia wzywa swój rząd do natychmiastowego zaprzestania stosowania obostrzeń i kwarantanny.

            Są one nieproporcjonalne i powodują więcej szkody niż pożytku. „Nie ma już medycznego uzasadnienia dla tej polityki”.

            Kilka ważnych fragmentów listu:

            Uważamy, że politycy wprowadzili wiążące środki, które nie są wystarczająco uzasadnione naukowo i jednostronne, a w mediach nie ma wystarczająco dużo miejsca na otwartą debatę, w której słychać różne poglądy i opinie.

            Ponadto surowa represyjna polityka dotycząca Covid jest w ostrym kontraście z poprzednią minimalną polityką rządu, jeśli chodzi o zapobieganie chorobom, poprzez wzmocnienie własnego układu odpornościowego czy zdrowy styl życia, optymalna opieka z dbałością o jednostkę oraz inwestycje w personel pielęgniarski.

            WHO pierwotnie przewidziała pandemię, która pochłonie 3,4% ofiar, czyli miliony zabitych przez wysoce zaraźliwy wirus, na który nie ma lekarstwa ani szczepionki. Przebieg Covid-19 następował po normalnej fali infekcji, podobnie jak w sezonie grypowym.

            Jak co roku obserwujemy mieszankę wirusów grypy podążających za krzywą: najpierw rinowirusy, potem wirusy grypy A i B, a następnie koronawirusy. Nie ma nic, co różni się od tego, co zwykle widzimy. Śmiertelność okazała się wielokrotnie niższa niż oczekiwano i jest zbliżona do zwykłej grypy sezonowej (0,2%).

            Dlatego liczba zarejestrowanych zgonów spowodowanych koronawirusem nadal wydaje się przeszacowana. Istnieje różnica między śmiercią z powodu Covid, a śmiercią osoby zarażonej wirusem Covid w momencie śmierci.

            Użycie niespecyficznego testu PCR, który daje wiele wyników fałszywie dodatnich, dało wykładniczy obraz. Ten test na Covid został wprowadzony pochopnie i nigdy nie został właściwie przetestowany.

            Producent wyraźnie zaznaczył, że ten test był przeznaczony do badań, a nie do diagnostyki. Ponieważ pozytywny test PCR nie wskazuje automatycznie na aktywną infekcję lub zakażalność, nie uzasadnia on środków społecznych opartych wyłącznie na tych testach.

            Nie jest to więc druga fala koronowa, ale tak zwana „Kaseinämie” (słowo niemieckie) ze względu na zwiększoną liczbę testów. Więc nic się nie zmieniło; punkt kulminacyjny się skończył.

            Zakaz wyjścia. Jeśli porównasz fale infekcji w krajach o ścisłej polityce blokowania z krajami, które tego nie zrobiły (Szwecja, Islandia …), zobaczysz podobne krzywe. Nie ma więc związku między nałożoną blokadą a przebiegiem infekcji. Blokada nie spowodowała niższej śmiertelności.

            Obecnie dostępna jest przystępna cenowo, bezpieczna i skuteczna terapia w postaci HCQ (hydroksychlorochiny), cynku i A ZT (azytromycyny) dla osób wykazujących ciężkie objawy zakażeń. Szybkie zastosowanie leczy i często zapobiega hospitalizacji. Nikt teraz nie musi umierać. Nie chcemy wykorzystywać naszych pacjentów jako królików doświadczalnych. To nie jest zabójczy wirus.

            Nie ma stanu wyjątkowego. Nie chcemy wykorzystywać naszych pacjentów jako królików doświadczalnych. Na całym świecie spodziewanych jest 700 000 przypadków obrażeń lub śmierci w wyniku szczepienia. Kiedy 95% osób z Covid-19 praktycznie nie ma objawów, ryzyko narażenia na nietestowaną szczepionkę jest nieodpowiedzialne. W ciągu ostatnich kilku miesięcy gazety, radio i telewizja były bezkrytyczne w stosunku do rządowych „ekspertów”, w momencie kiedy prasa powinna być krytyczna i unikać jednostronnej narracji rządowej.

            Doprowadziło to do publicznego komunikowania rządu w naszych mediach informacyjnych bardziej przypominającego propagandę niż obiektywne reportaże. Czego chce 1400 belgijskich lekarzy i pracowników służby zdrowia? Natychmiastowe zakończenie wszelkich działań oraz powołania niezależnej komisji do zbadania czy wszystkie środki ograniczające wolność są wprowadzone zgodnie z prawem oraz dogłębne zbadanie roli WHO i możliwego konfliktu interesów w działaniu tej organizacji.

            https://wolna-polska.pl/wiadomosci/1400-belgijskich-lekarzy-i-pracownikow-sluzby-zdrowia-bije-na-alarm-nie-ma-czegos-takiego-jak-zabojczy-wirus-2020-09
            Dodaj odpowiedź 6 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także